Wall Street mocno w dół

Główne indeksy giełdowe w Stanach Zjednoczonych zakończyły poniedziałkową sesję sporymi spadkami tracąc o blisko 4 proc.

Indeks Dow Jones tracił podczas sesji nawet ponad 1000 pkt., najwięcej w swojej historii. Ostatecznie indeks Dow Jones Industrial Average stracił 3,6 proc., S&P 500 spadł o blisko 4 proc., natomiast Nasdaq Composite o 3,83 proc.

Wyprzedaż za Oceanem to pokłosie 8,5-procentowego spadku na chińskim rynku, który wywołał globalną wyprzedaż akcji a także ropy i innych surowców. Chiński wskaźnik Shanghai Composite tąpnął najmocniej od 2007 r. Poprawę nastrojów uniemożliwiały festiwal słabych danych z gospodarki chińskiej oraz sygnały pogłębiania się ucieczki kapitału z rynków Państwa Środka.

- Inwestorzy zorientowali się, że pogłębienie słabości juana jest możliwe. Nie wydaje się, żeby chińskie władze kontrolowały sytuację, a to może odbić się na USA – komentował w wypowiedzi dla Bloomberga Thomas Thygesen, szef działu strategii międzyrynkowej w banku SEB.

Zdaniem Philipa Blancato, prezesa Ladenberg Thalmann Asset Management w Nowym Jorku, to co działo się dzisiaj w USA to wynik emocji.

- Przypuszczenie, że chińska gospodarka może pchnąć amerykańską w recesję jest niedorzeczne, ponieważ jest ona dwukrotnie większa od chińskiej i oparta jest na konsumentach – wskazał. 

Ropa na nowojorskiej giełdzie staniała o około 5 proc. i była na poziomie sześcioipółletniego minimum, tymczasem kontrakty na miedź i aluminium w Londynie były najtańsze od 2009 r.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Łasica

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Świat / Wall Street mocno w dół