Wall Street może jednak odreagować

KNS, marketwatch.com
opublikowano: 2009-04-08 14:20

Kontrakty na amerykańskie indeksy nie dają jasnej odpowiedzi w jakim kierunku podążą wskaźniki na otwarciu rynku kasowego. Po długotrwałych spadkach na około godzinę przed pierwszym "dzwonkiem" futures wyszły nad kreskę. Decydująca dla przebiegu sesji może bowiem okazać się publikacja protokołu z ostatniego posiedzenia Fed.

Wtorkowa sesja na Wall Street przyniosła drugie z rzędu spadki. Inwestorzy obawiali się bowiem publikacji wyników finansowych amerykańskich tuzów. Jako pierwsza z grona największych blue chipów podała je wczoraj Alcoa, światowy gigant aluminiowy. Niestety strata rzędu 61 centów na akcje okazała się wyższa od prognoz, co zniechęciło jeszcze bardziej stronę popytową.

Opublikowane dotychczas dane z rynku nieruchomości okazały się lepsze od prognoz.  Cotygodniowych liczba wniosków o kredyty hipoteczne wzrosła o 4,7 proc. wobec 3 proc. tydzień temu. Zaraz po tej publikacji notowania kontraktów odbiły się ,ale i tak znajdują się pod kreską.

Dzisiaj też ma zostać ogłoszona decyzja dotycząca kolejnego wykupu obligacji rządowych. Tym razem chodzi o 300 mld USD. Rynek również będzie bacznie przyglądać się decyzji SEC, która głosować będzie za ograniczeniem krótkiej sprzedaży.