Wtorkowa sesja na Wall Street przyniosła drugie z rzędu spadki. Inwestorzy obawiali się bowiem publikacji wyników finansowych amerykańskich tuzów. Jako pierwsza z grona największych blue chipów podała je wczoraj Alcoa, światowy gigant aluminiowy. Niestety strata rzędu 61 centów na akcje okazała się wyższa od prognoz, co zniechęciło jeszcze bardziej stronę popytową.
Opublikowane dotychczas dane z rynku nieruchomości okazały się lepsze od prognoz. Cotygodniowych liczba wniosków o kredyty hipoteczne wzrosła o 4,7 proc. wobec 3 proc. tydzień temu. Zaraz po tej publikacji notowania kontraktów odbiły się ,ale i tak znajdują się pod kreską.
Dzisiaj też ma zostać ogłoszona decyzja dotycząca kolejnego wykupu obligacji rządowych. Tym razem chodzi o 300 mld USD. Rynek również będzie bacznie przyglądać się decyzji SEC, która głosować będzie za ograniczeniem krótkiej sprzedaży.