Wall Street nie opuszcza apetyt na wzrosty

Tadeusz StasiukTadeusz Stasiuk
opublikowano: 2020-08-25 13:37

Po udanej poniedziałkowej sesji, która przyniosła nowe rekordy indeksów S&P500 i Nasdaq, oraz przybliżenie wskaźnika Dow Jones do historycznego szczytu z lutego, inwestorzy zza Atlantyku nie zamierzają przerywać dobrej passy, choć wzrost kontraktów terminowych na indeksy ma nieco ograniczony charakter w porównaniu z poprzednim dniem.

Asumpt do przedłużenia zwyżki inwestorzy znajdują m.in. w wypowiedziach oficjeli ze Stanów Zjednoczonych i Chin odnośnie umowy handlowej „Fazy Pierwszej”. Wszystko wskazuje bowiem, że istnieje zadowolenie z wprowadzenia jej efektów.

NYSE, Wall Street, Nasdaq
fot. Bloomberg

Dodatkową zachętą do nabywania akcji są informacje i związane z nimi spekulacje odnośnie postępów w opracowywaniu szczepionek przeciw Covid-19.

We wtorek na parkiet trafią najnowsze dane z obszaru makroekonomii. Dwa odczyty dotyczące indeksu cen domów (S&P/Case-Shiller) i cen nieruchomości (FHFA) zaprezentowane zostaną jeszcze przed sesją (godz. 15:00 polskiego czasu), zaś trzy pozostałe (sprzedaż nowych domów, indeks zaufania konsumentów oraz indeks Fed z Richmond) już w trakcie notowań (godz. 16:00).

Inwestorzy czekają na czwartkowe wystąpienie Jerome Powella, szefa Banku 

Rezerw Federalnych, który odnieść ma się do aktualnej sytuacji amerykańskiej gospodarki i przedstawić ewentualne plany na przyszłość. 

W przedsesyjnym handlu drożeją akcje Salesforce.com, Amgen i Honeywell International po informacji, że włączone zostaną w skład prestiżowego indeksu blue chipów Dow Jones IA od 31 sierpnia. Zastąpią one walory giganta farmaceutycznego Pfizer, potentata paliwowego Exxon oraz producenta uzbrojenia koncernu Raytheon.

Około godziny 13:30 polskiego czasu kontrakty na indeks DJ IA rosły o 0,63 proc. Na wskaźnik S&P500 drożały o 0,36 proc. Z kolei Nasdaq tracił 0,11 proc. wyrywając się z wcześniej dominującej tendencji.