Po ponad godzinie handlu S&P500 zyskuje 0,6 proc., Dow Jones rośnie o 0,4 proc., a Nasdaq utrzymuje się na 0,5-procentowym plusie. W ubiegłym tygodniu S&P500 stracił 2,6 proc., co oznaczało największą przecenę od czerwca 2012 r., a Nasdaq testował pięciomiesięczne minimum ze stycznia. W odbiciu pomogły solidne dane z gospodarki amerykańskiej. W marcu sprzedaż detaliczna skoczyła o 1,1 proc., w porównaniu z prognozami mówiącymi o 0,8-procentowym wzroście.
- Kiedy w ciągu kilku tygodni rynek traci tak dużo, inwestorzy mają prawo się niepokoić. Każde lepsze dane z gospodarki czy wyniki spółek będą wykorzystywane, by popchnąć rynek do góry – komentował dla Bloomberga Brent Schutte, strateg inwestycyjny towarzystwa BMO Global Asset Management.
Rozpoczynający się tydzień będzie pierwszym pełnym tygodniem sezonu wyników za oceanem. Wśród spółek, które pochwalą się wynikami, znajdą się tacy giganci jak Coca-Cola, Goldman Sachs, Yahoo, Google oraz General Electric.
