Wall Street otwiera się pod kreską

MWIE, Bloomberg
opublikowano: 2010-06-24 16:22

Główne indeksy zniżkowały na dzisiejszym otwarciu giełdy nowojorskiej po blisko pół proc. W przedsesyjnym handlu straty były większe, ale zbliżone do prognoz dane makro zdołały nieco uspokoić inwestorów.

Jeszcze w trakcie notowań na giełdach azjatyckich wiele wskazywało na wyhamowanie spadków. Jednak wzrost cen CDSów na dług Grecji do nowych rekordów przypomniał inwestorom, że problem zadłużenia w strefie euro nie zniknął. Wczorajszy komunikat po posiedzeniu Fed zwrócił uwagę, że nie pozostanie on także bez wpływu na perspektywy największej gospodarki świata.

Opublikowane przed dzwonkiem cotygodniowe dane z rynku pracy wreszcie pozytywnie zaskoczyły inwestorów. Mimo to liczbę nowych bezrobotnych sięgającą 457 tys. trudno uznać za przełom. Z kolei zamówienia na dobra trwałego użytku były minimalnie poniżej oczekiwań. Takie odczyty nieco uspokoiły inwestorów po fatalnych danych z rynku nieruchomości z ostatnich dni.

Bank of America oraz Citigroup traciły w pierwszych minutach handlu, idąc w ślad banków europejskich. Blisko 2 proc. traciło Nike. Największy producent obuwia sportowego na świecie nie sprostał oczekiwaniom rynku odnośnie wielkości przychodów ze sprzedaży. Ściśle zależny od koniunktury w przemyśle budowlanym Caterpillar tracił ponad 1 proc.