W pierwszych minutach handlu S&P500, Dow Jones oraz Nasdaq solidarnie rosną po około 0,1 proc. S&P500 do pobicia historycznego rekordu z ubiegłego tygodnia brakuje już tylko 2 punktów. Dla inwestorów najważniejszy będzie przebieg zaplanowanych na niedzielę wyborów prezydenckich na Ukrainie.
- Inwestorzy nie mają pewności, co zdarzy się w Rosji i na Ukrainie, więc wolą nie przetrzymywać akcji przez weekend – komentował dla Bloomberga Philip Orlando, główny strateg towarzystwa Federated Investors.
Odbicie wreszcie zagościło na rynku małych spółek. Indeks Russell2000 w dwa dni poszedł do góry o 1,5 proc. Od marcowego szczytu wszech czasów indeks spadł o 9,3 proc.

