Wzrosty na Wall Street po wypowiedzi Powella

Oskar NawalanyOskar Nawalany
opublikowano: 2025-03-07 22:36

Indeksy giełdowe w Stanach Zjednoczonych zyskały w piątek na wartości, odbijając się po wcześniejszych spadkach, po tym jak przewodniczący Rezerwy Federalnej, Jerome Powell, ocenił, że gospodarka USA znajduje się w dobrej kondycji – podaje agencja Reuters.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Mimo to rynki zakończyły tydzień na minusie, gdyż Jerome Powell jasno zaznaczył, że bank centralny nie planuje szybkiego obniżania stóp procentowych. Dodatkowo wyraził zaniepokojenie polityką prezydenta Donalda Trumpa, co znalazło odzwierciedlenie w nastrojach inwestorów. W mijającym tygodniu niepewność związana z polityką handlową Białego Domu, zwłaszcza w kontekście ceł na towary importowane z Kanady, Meksyku i Chin, wywołała zmienność na rynkach. Jerome Powell podkreślił, że Fed zamierza zachować ostrożność w luzowaniu polityki monetarnej, dodając, że obecnie amerykańska gospodarka „nadal jest w dobrej sytuacji”.

Piątkowe notowania rozpoczęły się od spadków, jednak po wystąpieniu Jerome Powella indeksy odbiły. Wśród głównych sektorów indeksu S&P 500 na plusie znalazły się m.in. spółki użyteczności publicznej, energetyka, technologie oraz przemysł. Z kolei sektor dóbr konsumpcyjnych, finansowy oraz artykułów pierwszej potrzeby notowały spadki.

Indeksy Dow, S&P 500 i Nasdaq zanotowały wzrosty

Podczas piątkowej sesji indeks Dow Jones Industrial Average wzrósł o 164,85 punktu (0,39 proc.), osiągając poziom 42745,47 pkt. Indeks S&P 500 zyskał 21,42 punktu (0,37 proc.), kończąc na poziomie 5760,02 pkt, a indeks Nasdaq Composite poszedł w górę o 95,56 punktu (0,53 proc.), kończąc dzień na poziomie 18164,82 pkt.

Dane opublikowane w piątek wskazały na wzrost zatrudnienia w lutym względem stycznia. Nie uwzględniały one jednak tysięcy niedawnych zwolnień w sektorze publicznym. Jednocześnie stopa bezrobocia wzrosła do 4,1 proc., co budzi obawy o kondycję gospodarki. Banki inwestycyjne Morgan Stanley i Goldman Sachs obniżyły swoje prognozy wzrostu gospodarczego dla USA.

W czwartek prezydent Donald Trump ogłosił czterotygodniowe zawieszenie ceł na towary z Kanady i Meksyku objęte umową o wolnym handlu. Jednocześnie napięcia handlowe między USA a Chinami utrzymują się, a w najbliższych tygodniach mogą wejść w życie kolejne wzajemne bariery celne.

Możesz zainteresować się również: