
Dow Jones stracił 0,48 proc. i zamknął się z wynikiem 33,820.38 pkt. S&P 500 spadł o 0,08 proc. do 4,183.18 pkt, a Nasdaq Composite o 0,28 proc. do 14,051.03 pkt.
Boeing spadł o 2,89 proc. po zaksięgowaniu większej niż oczekiwano kwartalnej straty i wstrzymaniu dostaw samolotów 737 MAX z powodu potencjalnej usterki instalacji elektrycznej.
Akcje spółki-matki Google’a, Alphabet, wzrosły o 2,97 proc. do rekordowego poziomu 2359,04 USD ze względu na ogłoszony we wtorek rekordowy kwartalny zysk oraz plany wykupu akcji o wartości 50 mld USD.
Swoje wyniki finansowe tuż po zakończeniu środowej sesji przedstawił Facebook. Całkowite przychody wyniosły 26,17 mld USD, a zysk 9,5 mld USD, czyli 3,30 USD na akcję. Obie te wartości znacząco przekroczyły szacunki analityków. Po dzwonku akcje platformy społecznościowej zdrożały o ponad 6 proc.
Po zakończeniu środowej sesji swoje wyniki za pierwszy kwartał przedstawiło także Apple. Przychody sięgnęły 89,6 mld USD, a zyski 23,6 mld USD, czyli 1,40 USD na akcję. To zasługa przede wszystkim większej sprzedaży iPhone’ów przystosowanych do pracy w sieci 5G. Analitycy oczekiwali, że zysk giganta z Cupertino sięgnie 99 centów na akcję.
Pomimo pozytywnych wyników ogłoszonych we wtorek wieczorem, w środę o 2,83 proc. spadły z kolei akcje Microsoftu. Było to spowodowane faktem, że znaczący wpływ na przychody i zyski firmy miały jednorazowe korzyści podatkowe i walutowe.
Za jednego z największych przegranych sesji można uznać platformę do streamingu muzyki Spotify. To efekt słabszej od oczekiwań prognozy wzrostu liczby nowych subskrybentów. Akcje spadły o 12,32 proc.
Według danych Refinitiv, ogólny zysk na akcję spółek z indeksu S&P 500 w pierwszym kwartale ma wzrosnąć o 39,2 proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem.
S&P 500 odnotował 77 nowych 52-tygodniowych maksimów i żadnych nowych minimów, a Nasdaq Composite 106 nowych szczytów i 21 nowych minimów.
Utrzymanie dotychczasowej polityki fiskalnej przez Fed wpłynęło negatywnie na ceny złota, które spadły o 0,3 proc. do 1773,10 USD za uncję. Ropa WTI zyskała z kolei o 1,5 proc. do 63,86 USD za baryłkę i była najdroższa od 17 marca. To zasługa planów OPEC+ dotyczących wzrostu wydobycia.