Wczorajsza sesja przyniosła dotkliwe spadki, a wszystkie główne indeksy obsunęły się o ponad 1 proc. Dziś po 35 minutach handlu wszystkie główne indeksy rosły o około 0,2 proc.
Jak wynika z odczytu indeksu Shillera dla 20 największych metropolii, wzrost cen nieruchomości spowolnił w czerwcu do 4,2 proc rocznie. To lepiej od rynkowych oczekiwań, które sięgały 3,5 proc. Podobną niespodziankę sprawili także konsumenci, których nastroje w sierpniu znacznie się poprawiły. Mierzący je indeks Conference Board wzrósł o ponad 3 pkt do poziomu 53,5 pkt, co było zupełnym zaskoczeniem dla analityków.
Gorzej wypadł natomiast odczyt wskaźnika koniunktury w przemyśle. Chicago PMI wyniósł w sierpniu 56,7 pkt i wy[padł nieco poniżej oczekiwań analityków, sięgających 57 pkt.
Inwestorzy nie spodziewają się żadnych nowych wiadomości, które mogłyby ich przekonać do powrotu do akcji – komentował Mark Luschini, główny strateg inwestycyjny Janney Montgomery Scott.
Tuż po otwarciu o ułamek procenta spadał kurs 3Par. Sondaż przeprowadzony przez Reutersa wśród analityków ujawnił, że spodziewają się oni, że Dell nie podejmie rękawicy rzuconej przez HP i wycofa się z rywalizacji o przejęcie kontroli nad spółką.
Z kolei papiery Saks skoczyły o 24 proc. po tym, jak na rynku pojawiła się informacja o tym, że może dojść do próby przejęcia zajmującej się handlem detalicznym spółki.