Przed sesją na parkiet dotarła pierwsza porcja nowych danych makro. Istotny dla giełdy jest przede wszystkim spadek liczby osób po raz pierwszy ubiegających się o zasiłek dla bezrobotnych. Zmniejszyła się ona do 469 tys. pokrywając się z prognozami.
Mniejsze znaczenie mają odczyty o wydajności i jednostkowych kosztach pracy w IV kwartale minionego roku. W pierwszym przypadku wzrosła ona o 6,9 proc. zaś w drugim obniżyły się o 5,9 proc. (prog. -4,4 proc.).
Już w trakcie notowań światło dzienne ujrzą dane z przemysłu o zamówieniach oraz z rynku nieruchomości o podpisanych umowach kupna domów. W obu przypadkach analitycy wykazują optymizm.
Wśród notowanych spółek spadają kwotowania koncernu browarniczego Anheuser-Busch InBev. Deprecjację spowodował niższy niż oczekiwano zysk oraz ostrożna prognoza na 2010 r.
Powodów do zadowolenie nie mają też akcjonariusze AMR. Spółka poinformowała, że w lutym w American Airlines spadły wskaźniki takie jak m.in. przychody na pasażera i zdolności przewozowe. Wzrósł za to wskaźnik obłożenia miejsc.
Dobre wieści dla swoich udziałowców ma za to Wal-Mart Stores. Największy detalista na świecie planuje podniesienie rocznej dywidendy o 11 proc. do 1,21 USD w bieżącym 2011 r. obrachunkowym. Kwota na rok 2010 r. wyniosła 1,09 USD na akcję.
Wpływ na zachowanie inwestorów mają też analitycy weryfikujący swoje rekomendacje. Z neutralnie do kupuj podniesiona została przez UBS ocena walorów koncernu Coca Cola. Ten sam bank podwyższył rekomendację dla Boeinga ze sprzedaj do neutralnie.
Natomiast analitycy Bank of America ML zmienili z neutralnie do kupuj
cenzurkę dla giganta medialnego Walt Disney.