Wall Street zeszła ze szczytów

Tadeusz StasiukTadeusz Stasiuk
opublikowano: 2014-04-04 22:06

Ostatnia sesja tygodnia na amerykańskich giełdach choć zaczęła się dosyć obiecująco, z nowymi rekordami intraday indeksów, później mogła rozczarować swoim zachowaniem.

Wskaźniki jeszcze przed połową dnia zeszły w czerwone regiony. Znów, podobnie jak dzień wcześniej cieniem na sytuację na parkietach rzucał się sektor biotechnologiczny, który ostatnio nie ma dobrej passy.

fot. Bloomberg
fot. Bloomberg
None
None

W piątek opublikowane zostały bardzo ważne dane z rynku pracy.  W marcu amerykańska gospodarka stworzyła 192 tys. miejsc pracy poza rolnictwem. Średnia prognoz ekonomistów była nieco wyższa i wynosiła 200 tys. Z kolei stopa bezrobocia utrzymała się na poziomie 6,7 proc. Średnia godzinowa stawka wynagrodzenia spadła o 1 centa do 24,30 USD. Średni tydzień pracy wzrósł o 0,2 godziny i wynosił 34,5 godziny. Jest najwyższy od końca recesji.

Spośród spółek, które na koniec tygodnia szczególnie przykuwały uwagę była m.in. Mylan. Notowania akcji spółki rosły momentami o ponad 4 proc. po informacji, że Meda, szwedzki producent leków antyalergicznych odrzucił ofertę stworzenia wspólnego przedsiębiorstwa.

Gwiazdą piątkowej sesji bez wątpienia zostały papiery GrubHub, które z blisko 40-proc. przebiciem zadebiutowały na parkiecie. Właściciel m.in. stron internetowych Seamless.com i Manupeages.com pozyskał z oferty IPO 192 mln USD, więcej niż oczekiwano.

Na finiszu sesji indeks DJ IA tracił 0,96 proc. Wskaźnik S&P500 zniżkował o 1,25 proc. zaś Nasdaq o 2,60 proc. spadając do najniższego poziomu od ośmiu tygodni.