Z tego powodu wydaje się, że zachowanie kontraktów w coraz mniejszym stopniu wskazuje, jakie nastroje zapanują na parkiecie po dzwonku, a kolor otwarcia sesji nie decyduje o barwach zakończenia handlu. Niemniej, z przyzwyczajenia choćby, warto zerknąć na kolejne doniesienia zza Oceanu.
Najwięcej wiadomości napływa – jak zwykle ostatnio – ze spółek. Po wczorajszej publikacji wyników finansowych dziś w handlu elektronicznym zyskują papiery e-Buya. Spółka pochwaliła się niezłymi wynikami finansowymi za ostatni kwartał. Zysk netto wzrósł do 1,35 mld USD, czyli 1,02 USD na papier, z 367,2 mln USD dających 29 centów na akcję rok wcześniej. Zysk wyniósł 586 mln USD, czyli 44 centy na papier – o 4 centy więcej niż spodziewali się specjaliści rynku. A wzrost zysku w ujęciu kwartalnym okazał się najwyższy w roku. Jakby tego było mało, spółka bardzo skromnie potraktowała te rewelacje finansowe. „Mamy jeszcze dużo do zrobienia. Nie ogłaszamy zwycięstwa” – skomentował wyniki kwartalne John Donahoe, dyrektor zarządzający eBaya. Rynek nagradza dziś te rewelacje. Kurs spółki rośnie na giełdzie niemieckiej o ponad 8 proc.
Przed dzwonkiem w USA o ponad 2,1 proc. rośnie kurs AstraZeneca. Analitycy Morgan Stanley podnieśli zalecenie dla akcji producenta leków do „przeważaj” z „niedoważaj”.
Jeszcze przed rozpoczęciem handlu kwartalne wyniki finansowe mają podać Goldman Sachs, Capital One, Legg Mason oraz KeyCorp. Inwestorzy spodziewają się dobrych wiadomości, bo notowania spółek rosną odpowiednio o: ponad 0,55 proc., 0,02 proc., 2 i blisko 3 proc. Poznamy też doniesienia z Xeroksa, ale tu oczekiwania są gorsze, bo w handlu elektronicznym spółka już teraz traci 1,4 proc. Zyskuje za to 0,9 proc. Continental, który już zaraportował.
Nastroje mogą zmieniać się jak w kalejdoskopie po kolejnych publikacjach finansowych, ale też pod wpływem publikacji ze świata makro. Na godzinę przed sesją podana zostanie liczba nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych (prog. 440 tys.), a pół godziny po dzwonku poznamy indeks Fed oddziału Filadelfia za styczeń (prog. 18 pkt) oraz indeks wskaźników wyprzedzających w grudniu (prog. +0,7 proc.). Na cenę ropy mogą wpłynąć informacje (godz. 17. czasu polskiego) o zmianie stanu zapasów ropy i paliw.
Tymczasem ropa w kontraktach potaniała do 77,67 USD na baryłce, a dolar kontynuuje umocnienie w stosunku do euro. Złoto lekko traci; potaniało o 9,5 proc., do 1 103 USD za uncję.
Kontrakty na akcje amerykańskich spółek, które godzinę temu były delikatnie
pod kreską, obecnie lekko rosną.