Dominacja obozu niedźwiedzi była – zdaniem traderów – implikowana dwoma czynnikami. Pierwszym była informacja, że Stany Zjednoczone przygotowują ograniczenie napływu amerykańskich inwestycji portfelowych do Chin, co eskaluje napięcie w wojnie handlowej z Chinami przed zaplanowanymi na październik dalszymi negocjacjami.

Drugim z czynników był komentarz spółki Micron Technology, jednego z największych producentów chipów, obwiniający napięcia pomiędzy Waszyngtonem a Pekinem za słabnącą koniunkturę i powód obniżenia prognozy finansowej. Wymusiło to sięgającą momentami 10 proc. przecenę akcji koncernu i mocne tąpnięcie subindeksu Philadelphia semiconductor.
W efekcie spośród 11-tu głównych sektorów wchodzących w skład indeksu S&P500 najmocniej na wartości tracił technologiczny. Z kolei mocno na plus wyróżniał się sektor bankowy, w którym w piątek pierwsze skrzypce odgrywał bank Wells Fargo. Sięgająca ponad 4 proc. aprecjacja kursu była następstwem informacji o mianowaniu Charlesa Scharfa, weterana branży na nowego dyrektora generalnego pożyczkodawcy.