Zakłady Naprawcze Taboru Kolejowego w Poznaniu (ZNTK) chcą serwisować pociągi i sprzedawać szynobusy.
Walne Zebranie Akcjonariuszy ZNTK zatwierdziło plan restrukturyzacji firmy. Przewiduje on m.in. powołanie dwóch spółek zależnych: ZNTK sp. z o.o., która będzie kontynuowała produkcję i remonty szynobusów, oraz Suwtrans, gdzie będzie produkowany kołowy system kolejowy SUW 2000. W obu spółkach znajdzie zatrudnienie około 200 z obecnych 270 pracowników ZNTK. Spółki zależne mają być powołane jeszcze w sierpniu.
Zatwierdzenie tego planu spowodowało, że zaplanowane na 31 sierpnia kolejne WZA nie będzie się zajmowało likwidacją spółki, która ma od kilku lat kłopoty finansowe.
— Prowadzenie działalności przy nakazach komorniczych nie było możliwe, każde pieniądze wpływające na konto firmy za wykonane prace czy usługi trafiały do wierzycieli. Teraz nowe spółki będą mogły normalnie działać i doprowadzić do spłaty wszystkich zobowiązań — przekonuje Piotr Michalak z ZTNK.
Firma chce przejąć bieżący serwis pociągów należących do wielkopolskiego samorządu oraz sprzedawać zmodernizowane holenderskie szynobusy. Cena takiego zmodernizowanego pojazdu jest o około 50-70 proc. niższa niż nowego, który kosztuje około 8-9 mln zł.
Poznańskie ZNTK są w trudnej sytuacji od kilku lat. Od lutego 2010 r. pracownicy dostają tylko zaliczki na poczet zaległych wynagrodzeń.
ZNTK w Poznaniu naprawia i modernizuje lokomotyw spalinowe oraz produkuje tabor kolejowy. W 2009 r. spółka miała około 20 mln zł przychodu i odnotowała stratę.