Wandzel i Zientara drą ze sobą koty

Katarzyna Latek, Grzegorz Nawacki
opublikowano: 21-03-2008, 07:05

Nie dzielimy grupy, tylko ją rozbudowujemy - twierdzą współnicy. Ich znajomi mówią zupełnie co innego.

Środowisko giełdowe zelektryzowała informacja o rozstaniu dwóch znanych graczy na rynku kapitałowym - Macieja Zientary i Macieja Wandzla. Osoby, które ich znają, twierdzą że dzielą majątek Supernovej Capital. Sami zainteresowani stanowczo zaprzeczają, że biorą rozwód, choć przyznają , że ich współpraca nie jest usłana różami.

Maciej Zientara i Maciej Wandzel założyli razem fundusz private equity Supernova Capital. To dawny CA IB Fund Management, który obaj inwestorzy kupili od CA IB Polska. Do funduszu należał wtedy Drugi NFI, NFI Progress oraz NFI im. E. Kwiatkowskiego. Transakcja była lewarowana przez BZ WBK. Od tamtej pory Supernova pozbyła się NFI Kwiatkowskiego (obecnie to Midas Romana Karkosika). Do grupy należą m.in. dwa fundusze inwestycyjne - NFI Progress i NFI Zachodni oraz giełdowa PPWK. Aktywa netto Progressu na koniec ubiegłego roku wynosiły ponad 275 mln zł, a Zachodniego - prawie 243 mln zł. Czy teraz wspólnicy będą musieli się podzielić?

Podwójne audyty

W trzech niezależnych źródłach usłyszeliśmy, że rozwód inwestorów jest przesądzony. - Maciej Wandzel i Maciej Zientara postanowili się rozstać. Obecnie są na etapie podziału spółek. Nieufność między nimi jest na tyle duża, że każdy ma swojego audytora do wyceny firm. Ostatnio w jednej z nich jeden audytor nie skończył jeszcze pracy, a już pojawił się następny - twierdzi prezes giełdowej spółki, który dobrze zna obu inwestorów. O co poszło? - Współpraca między nimi nigdy nie była idealna. Dość często kłócili się w sprawach biznesowych. Ostatni spór był na tyle poważny, że postanowili pójść każdy swoją drogą - dodaje inny rozmówca związany z branżą narodowych funduszy inwestycyjnych. Sam Maciej Zientara zdecydowanie zaprzecza. - Plotki o naszym rozstaniu słyszałem już pół roku temu. Nie są prawdziwe. Nie rozstajemy się i nie dzielimy spółek - mówi Maciej Zientara. Czy pokłócił się panowie ostatnio? - Nasze relacje są trudne . ale nie mowy o rozstaniu - podkreślają Maciej Zientara i Maciej Wandzel. Z naszych informacji wynika jednak, że wynajęli już kancelarię prawną, która ma przeprowadzić podział ich majątku. Rynek również wie swoje i jest pewien, że jeżeli do rozstania dojdzie, nie będzie to sielanka. - Obaj panowie są twardymi graczami i żaden nie popuści. Dochodzi też wątek prestiżowy, jeśli któryś z nich na podziale wyszedłby wyraźnie gorzej, popsułby sobie opinię na rynku. Myślę, że będzie ostra walka o każdą spółkę - twierdzi nasz informator.

Grupa się wzmocni

Współwłaściciel Supernovej przekonuje jednak, że grupa nie dość, że się nie podzieli, to urośnie w siłę. Jego zdaniem, Supernova faktycznie przeprowadza audyty w kilku firmach, ale nie mają one nic wspólnego z podziałem grupy, lecz z rozbudową. Fundusz przymierza się do dalszych przejęć. Na celowniku ma cztery spółki. - Wkrótce zwołamy walne Progressu. Powołamy nowego członka zarządu i wtedy wszystko się wyjaśni - mówi enigmatycznie inwestor. Supernova ma wziąć udział w podwyższeniu kapitału Progressu, by fundusz miał pieniądze na inwestycje. Maciej Zientara zapewnia, że emisja jest w trakcie przygotowań.

Maciej Zientara

Maciej Zientara jest wiceprezesem i udziałowcem funduszu private equity Supernova Capital, ma także zarejestrowaną na Cyprze spółkę Superkonstelacja Limited (za jej pośrednictwem ma udziały w NFI Zachodnim). Wcześniej był m.in. członkiem zarządu Equity Service Poland i prezesem firmy TCMI. Pracował także w BRE Banku, PTC, był członkiem zarządu Pierwszego i Drugiego Polskiego Funduszu Rozwoju. Doradzał też zarządom Optimusa i Elektrimu. Jest członkiem rad nadzorczych kilku spółek.

Maciej Wandzel

Maciej Wandzel jest prezesem Supernova Capital. Był m.in. członkiem zarządu BMT Domu Maklerskiego, EQS i prezesem CA IB IPO oraz Drugiego NFI. Był członkiem kilku rad nadzorczych. Kilka lat temu zabłysnął przeprowadzoną fuzją Vistuli i Wólczanki (w obu spółkach miał udziały, zmniejszył zaangażowanie poniżej 5 proc. na początku 2007 r.). Podobnie jak Maciej Zientara, ma zarejestrowaną na Cyprze spółkę zależną - Novakonstelacja Limited.

Dorobek dwóch Maciejów

NFI Progress

Notowany na GPW fundusz private equity. Ma zmienić nazwę na Supernova Fund, a duet Zientara & Wandzel mają wejść w skład zarządu. Supernova Capital ma w nim prawie 65 proc. udziałów.

NFI Zachodni

Jest na GPW, zajmuje się deweloperką, jego główne aktywa to nieruchomości na Pradze. W grupie są m.in. West i Mińska Development. Pozostałe spółki są likwidowane. Maciej Wandzel przez podmioty zależne ma w Zachodnim 24 proc., a Maciej Zientara - 12,6 proc.

PPWK

Prawie 17 proc. udziałów ma w niej NFI Progress. Firma przekształca się w holding nowych technologii. Poza kartografią i GPS jej spółki zależne (RedLab, El2, DR SA i Neotel) zajmują się przede wszystkim działalnością w różnych sektorach telekomunikacji.

Scanmed

Sieć klinik i przychodni zajmuje ważne miejsce w strategii funduszu. Ma stać się perełką w koronie Supernovej. W 100 proc. zależna od NFI Progress.

Barista

Spółka, do której należy marka Hard Rock Cafe. W 2007 r. Progress kupił w niej blisko 70 proc. udziałów za 11,8 mln zł. W 2008 r. spółka zamierza otworzyć dwie kolejne restauracje: w Krakowie i Budapeszcie.

Emalia Olkusz

Spółka portfelowa NFI Progress (ma w niej 35 proc. udziałów). Zapłacił za nie 21,5 mln zł. Zajmuje się produkcją naczyń emaliowanych. Na przełomie lat 2008/09 może trafić na GPW.

Katarzyna Latek, Grzegorz Nawacki

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Latek, Grzegorz Nawacki

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / Wandzel i Zientara drą ze sobą koty