Warszawa nocą okiem astronautów

red. AR
21-10-2015, 16:23

Międzynarodowa Stacja Kosmiczna sfotografowała Warszawę nocą z odległości 400 km - informuje Centrum Badań Kosmicznych PAN.

W nocy z 8 na 9 października 2015 roku astronauci Międzynarodowej Stacji Kosmicznej sfotografowali Warszawę, dostarczając najaktualniejszej i jak dotąd najbardziej szczegółowej satelitarnej fotografii nocnych świateł stolicy. 

Dane – zebrane na prośbę naukowców Centrum Badań Kosmicznych PAN (CBK PAN) – pomogą w badaniu zanieczyszczenia świetlnego w polskich miastach.

Serię ponad 30 zdjęć astronauci Międzynarodowej Stacji Kosmicznej wykonali późnym wieczorem, gdy stacja przelatywała nad terytorium Polski – na odległości około 400 km od powierzchni Ziemi. Sztuczny satelita przemieszczał się wtedy w kierunku Białorusi i Ukrainy.

W kosmicznej sesji zdjęciowej wykorzystano sprzęt, jakiego na Ziemi używają setki zawodowych fotoreporterów: cyfrową lustrzankę z 400-milimetrowym teleobiektywem. W efekcie obrazy są na tyle szczegółowe, że można na nich dostrzec nawet osiedlowe ulice – twierdzą specjaliści z CBK PAN.

Na zdjęciach rzuca się w oczy sieć dróg ze szczególnie wyraźnymi fragmentami ekspresowej obwodnicy Warszawy. Najjaśniejsze punkty można odnaleźć w centrum miasta (m.in. światła reklam na budynkach), ale także na obrzeżach, są to m.in. wielkie centra handlowe. Charakterystycznym owalnym kształtem wyróżnia się Stadion Narodowy. Uwagę zwraca także ciemny pas Wisły poprzecinany jasnymi mostami, a także miejsce, gdzie znajduje się wyłączony z użytkowania Most Łazienkowski.

Najciemniejsze miejsca stolicy to głównie parki, ogródki działkowe i lasy miejskie. Ciekawym obiektem na mapie miasta jest też Lotnisko Chopina (Okęcie), na terenie którego można zaobserwować zarówno obszary bardzo ciemne, pokrywające się z pasami startowymi, jak i bardzo jasne – światła bardzo silnych lamp używanych do oświetlania płyt postojowych samolotów. W wielu miastach świata oświetlenie lotniskowe wydaje się najbardziej intensywne w całej aglomeracji.

Zanieczyszczenie światłem

Satelitarne fotografie nocnych świateł miast nie służą tylko pokazaniu Warszawy, ale przede wszystkim nauce.

– Każdy świecący punkt na zdjęciu wskazuje źródło światła, które skierowane jest nie tylko na chodnik czy ulicę, ale również w jakimś stopniu w górę, w niebo. Badania przeprowadzone w Stanach Zjednoczonych wykazały, że w niektórych miastach nawet połowa światła z oświetlenia publicznego jest emitowana prosto w kosmos – mówi dr Andrzej Kotarba z Zespołu Obserwacji Ziemi w Centrum Badań Kosmicznych PAN, specjalista w zakresie analizy obrazów nocnych świateł Ziemi.

Światło trafiające w atmosferę jest przez nią rozpraszane, co powoduje powstanie tzw. łuny miejskiej. W efekcie nocne niebo jest jasne, czasami tak bardzo, że faktyczna noc nigdy nie nastaje.

– Łuna miejska to jeden z przejawów zanieczyszczenia świetlnego. W Polsce to zagadnienie jest wciąż mało znane, choć nie pozostaje bez znaczenia dla naszego zdrowia. Przybywa badań,  które pokazują, że wiele chorób cywilizacyjnych może być wywoływanych lub intensyfikowanych przez nadmiar światła nocą, w tym zanieczyszczenie światłem – dodaje Kotarba.

Międzynarodowa Stacja Kosmiczna (ang. International Space Station, ISS) jest wspólnym przedsięwzięciem agencji kosmicznych USA, Europy, Japonii, Kanady, Brazylii i Rosji. Służy przede wszystkim jako laboratorium dla eksperymentów wymagających środowiska mikrograwitacji. Obserwacje Ziemi – w tym fotograficzne – są aktywnością dodatkową. Od listopada 2010 roku Stacja jest nieustannie zamieszkała. Z masą ponad 400 ton i kosztem budowy przekraczającym 100 mld USD, stacja jest największym i najdroższym sztucznym satelitą naszej planety.

Zdjęcia można obejrzeć na stronie: http://zoz.cbk.waw.pl/nocne/.
 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: red. AR

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Samorządy / Warszawa nocą okiem astronautów