Im niżej w hierarchii firmy, tym dystans między zarobkami pracowników z różnych miast jest mniejszy. W niektórych zawodach na stanowiskach szeregowych, zwłaszcza w produkcji, płaci się poza Warszawą więcej niż w stolicy.
— Z doświadczeń osób zajmujących się rekrutacją wynika, że oczekiwania finansowe kandydatów w stolicy są większe niż w Krakowie o 25-40 proc., zależnie od stanowiska, o które się starają — mówi Bartosz Adamczyk z firmy doradztwa personalnego Advisory Group Test Human Resources.
Firma przygotowała raport płacowy „Wiosna 2008”, z którego pochodzą przytoczone informacje. W badaniu wzięło udział 130 firm z kapitałem polskim i zagranicznym.
Średnie miesięczne zarobki brutto w zł w pionach firm (kolejno: na Mazowszu, w reszcie kraju)
Zarząd 27 616, 24 116
Sprzedaż 6 917, 4 921
Obsługa klienta 4 609, 3
531
Marketing 9 596, 7 952
Finanse 9 100, 7 640
Księgowość 5 247, 3
809
Produkcja 3 012, 2 768
Inżynieria 4 129, 5 423
Jakość 3 580, 4
476
Administracja 4 232, 3 829
Logistyka 3 265, 3 014
Zakupy 5 761,
5 348
Informatyka 8 103, 5 443
Personalny 5 989, 5 276.
Źródło: Raport płacowy, Advisory Group Test Human Resources
Z kolei szeregowi pracownicy mogą liczyć na większe podwyżki niż na innych poziomach stanowisk. Od dłuższego czasu na polskim rynku brakuje rąk do pracy. A to wpływa na wzrost pensji.
— Na 2008 r. dla pracowników szeregowych polskie firmy zaplanowały podwyżki niemal o 11 proc., a zagraniczne o ponad 9 proc. To więcej niż dostaną inni, ale nadal ta grupa zarabia najmniej — mówi Bartosz Adamczyk, product manager w Advisory Group Test Human Resources — firmie badającej płace.
Najwięcej zarabiają szeregowi pracownicy w handlu — średnio 2733 zł brutto (na ogół w systemie prowizyjnym), w produkcji — 2529 zł i usługach — 2330 zł. Najwyższe podwyżki (niemal 10,5 proc.) planują firmy usługowe.
Im większa firma, tym lepiej płaci. W tych, które zatrudniają do 100 osób, szeregowy pracownik zarabia przeciętnie 2220 zł, w tych, które mają ponad 500 pracowników, o ponad 400 zł więcej. Natomiast koszyk świadczeń dodatkowych jest dla nich znacznie mniejszy niż na wyższych stanowiskach. Są to głównie korzyści socjalne: dopłaty do posiłków, do sportu i rekreacji czy dodatkowa opieka medyczna.