Warszawski parkiet podąży za Wall Street

Koniunktura na warszawskiej giełdzie będzie uzależniona od tego, czy za oceanem zagości bessa, ocenia Andrzej Nowak z AXA TFI.

Andrzej Nowak, zarządzający AXA TFI
Wyświetl galerię [1/2]

Andrzej Nowak, zarządzający AXA TFI FOT. GK

W czwartek WIG20 spadł o 1,7 proc., wytracając większość zysków z lipcowych i sierpniowych zwyżek. Wśród blue chipów najmocniej taniały Lotos (-3,7 proc.), CCC (-3,5 proc.) oraz LPP (-3,4 proc.). Do wyprzedaży dołączyły małe i średnie spółki – mWIG40 zniżkował o 1,4 proc., a skorygowany o dywidendy sWIG80 testował dno z początku 2016 r., tracąc na zamknięciu 1,2 proc. O co najmniej 4 proc. taniały papiery GTC, PKP Cargo, Grupy Azoty, 11Bit i Wieltonu. Impulsem do wyprzedaży były zniżki na rynkach globalnych – amerykański indeks S&P500 spadł w środę o 3,3 proc., najmocniej od lutego, a paneuropejski STOXX Europe 600 schodził w czwartek przejściowo najniżej od początku 2017 r.

- Źródeł wyprzedaży należy upatrywać w obawach związanych ze wzrostem rentowności amerykańskich obligacji skarbowych, pogorszeniu nastawienia do spółek technologicznych oraz w wyprzedawaniu akcji przez fundusze, które poniosły straty na grze pod spadek zmienności – komentuje Andrzej Nowak, zarządzający AXA TFI.

Jastrzębie wypowiedzi przedstawicieli Fed, wysoka podaż papierów skarbowych oraz kurczacy się bilans Rezerwy Federalnej – to według specjalisty czynniki stojące za wyprzedażą obligacji. Inwestorzy z rynku akcji są wyczuleni na negatywne informacje, bo cykl koniunkturalny w USA jest już mocno zaawansowany, a ryzyko spowolnienia jest wysokie, zauważa Andrzej Nowak. Według niego indeksy giełdy warszawskiej podążą za indeksami światowymi, a tym kierunek wskażą rewizje prognoz zysków spółek w czasie rozpoczynającego się za oceanem sezonu wyników.

- Dobre wyniki za trzeci kwartał są już uwzględnione w cenach akcji, dlatego kluczowe będzie to, jak spółki będą zmieniać prognozy na następne okresy. Jeśli spółki będą je obniżać, inwestorzy otrzymają drugi, po zwyżkach rentowności obligacji, argument za sprzedawaniem akcji. Jeśli jednak będzie inaczej, to obecne zniżki powinny okazać się przejściową korektą – przewiduje Andrzej Nowak.

Tymczasem choć na warszawskiej giełdzie małe spółki dołączyły do zniżek, to koniunktura w tym segmencie powinna być mniej zależna od nastrojów globalnych, a bardziej od umorzeń w krajowych funduszach inwestycyjnych. Po tym jak we wrześniu przez rynek małych i średnich spółek przetoczyła się związana z tym gwałtowna fala wyprzedaży, likwidacja funduszy i zamrożenia wypłat sprawią, że negatywny wpływ będzie mniej nasilony, ale utrzyma się przez dłuższy czas, zapowiada zarządzający AXA TFI.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski, Bloomberg

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / Warszawski parkiet podąży za Wall Street