Jacek Bartkiewicz, szef rady nadzorczej warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych (GPW) ma nadzieję, że proces prywatyzacji giełdy zakończy się najpóźniej do końca III kwartału przyszłego roku.
— To najlepszy okres na realizację tego projektu. Prywatyzacji w Polsce będzie stopniowo coraz mniej, w związku z tym funkcja prywatyzacyjna giełdy będzie wygasała. Trzeba więc szukać innych sił, które wzmocniłyby pozycję krajowego rynku — uważa Jacek Bartkiewicz.
Zdaniem Wiesława Rozłuckiego, prezesa giełdy, sposób prywatyzacji giełdy nie jest jeszcze przesądzony i możliwa jest każda z trzech opcji (oferta publiczna, sprzedaż akcji spółki wybranym inwestorom finansowym lub sprzedaż papierów GPW inwestorowi strategicznemu).
Prezes poinformował też, że w 2005 r. na warszawskim parkiecie pojawią się nowe instrumenty finansowe — opcje na akcje (obecnie dostępne są tylko opcje na indeksy giełdowe), futures na stopy procentowe i Exchange Traded Fund (ETF). Zasada działania ETF zbliżona jest do funduszu powierniczego — z tą różnicą, że portfel akcji oparty jest na indeksach zagranicznych.