Roku 2010 nie zakończymy tak dobrym wynikiem jak osiągnięty dwa lata temu, ale będzie on z pewnością dużo lepszy niż przed rokiem.
Zwiększyła się nie tylko liczba transakcji, ale i średnia wynajmowana powierzchnia. Najemcy podpisują nowe umowy lub renegocjują zawarte wcześniej, aby na dłużej zapewnić sobie niższe koszty i dogodniejsze warunki najmu. Przykładem jest największa w tym roku transakcja przedłużenia umowy najmu Pekao w kompleksie biurowym Lipowy Office Park w Warszawie.
Wiele firm, wykorzystując sprzyjającą koniunkturę, analizuje swoją sytuację w celu zoptymalizowania kosztów najmu. Czynsze są na niskim poziomie, ale czasu na renegocjajce nie pozostało zbyt wiele — spodziewamy się wzrostu stawek czynszu wraz ze spadkiem podaży nowej powierzchni biurowej w roku 2011.
Większe firmy, które są zmuszone do przeprowadzki jeszcze w tym lub w przyszłym roku, niebawem zaczną odczuwać, że robi się ciasno, a warunki najmu nie są już tak atrakcyjne jak obecnie.
Warto się pospieszyć z renegocjacją warunków najmu
Zwiększyła się aktywność najemców zarówno w Warszawie jak i w innych miastach. W stolicy od stycznia do czerwca 2010 r. wynajęto prawie taka samą powierzchnię jak w całym roku 2009 — mówi Anna Kot, dyrektor działu wynajmu powierzchni biurowych i reprezentacji najemcy w Jones Lang LaSalle