Uwaga rynku, bardziej niż na najbliższych posiedzeniach europejskich banków centralnych, powinna koncentrować się na zmianach rentowności amerykańskich obligacji. Wzrost stóp w strefie euro do 4 proc. oraz pozostawienie ich na 5,5 proc. na Wyspach, jest już w cenach.
W piątek, rentowność amerykańskich 10-latek, wzrosła do 4,925 proc. Przełamano szczyt ze stycznia na poziomie 4,892 proc. Przyjmując trwały charakter tego wybicia, należy jednocześnie przyjąć, że rentowność obligacji w kolejnych tygodniach będzie rosła, kierując się ku poziomowi 5,245 proc. (szczyt z czerwca 2006 roku).
Ten ewentualny wzrost, w konsekwencji musi przełożyć się na umocnienie dolara. Dlatego też, kluczowe obecnie dla EUR/USD średnioterminowe wsparcie, jakie na 1,3375 dolara tworzy 14-miesięczna linia hossy, jest zagrożone. To oznacza, że zagrożona jest również teza, że rozpoczęte jeszcze w kwietniu spadki EUR/USD, są tylko korektą, styczniowo-kwietniowych wzrostów.
Marcin R. Kiepas
X-Trade Brokers