Prezes Rady Ministrów zapowiedział w Sejmie, że jesienią przedstawiony zostanie pakiet kilkudziesięciu ustaw, które będą towarzyszyły budżetowi. Wśród nich mają się znaleźć strukturalne reformy dotyczące m.in. cięć w administracji i kulejącej deregulacji. Według ekspertów Pracodawców RP, taka zapowiedź nie daje większych nadziei na to, że podwyżkom VAT będzie towarzyszyć reforma wydatków w potrzebnej skali.
Cięcia w administracji są potrzebne, bo urzędników jest coraz więcej, a jakość ich pracy w wielu przypadkach woła o pomstę do nieba. Może warto przyjąć model stosowany w sektorze prywatnym, czyli wynagradzać przede wszystkim za jakość pracy, a nie np. za staż pracy. Deregulację gospodarki zaś miał zapewnić projekt ustawy o ograniczaniu barier administracyjnych dla obywateli i przedsiębiorców. W swej pierwotnej wersji stwarzał szansę na rzeczywiste ułatwienie prowadzenia działalności gospodarczej. Niestety, jego każda kolejna wersja była uboższa i z planów ambitnej reformy zostało niewiele.
Rządowym zapowiedziom kolejnych działań w obszarze finansów państwa nie towarzyszy przedstawienie jasnej, konkretnej ścieżki dojścia do reformy systemu emerytalno-rentowego, która zmniejszałaby dotację budżetową do FUS. Poza tym potrzebujemy zracjonalizowania KRUS i systemu opieki społecznej, przekierowania wydatków na cele prorozwojowe oraz zmniejszenia udziału wydatków sztywnych w ogóle wydatków państwa.
Pracodawcy RP