Ogrom zadań, jakie czekają spółki wdrażające standardy, wymaga stałego audytu i ścisłej współpracy zarządu z audytorem.
Wdrożenie od 2005 r. w krajach Unii międzynarodowych standardów sprawozdawczości finansowej (MSSF) dla celów sporządzenia sprawozdania finansowego nie powinno być traktowane jedynie jako proces wymuszony regulacjami unijnymi. Szersze spojrzenie na rachunkowość i obowiązki informacyjne spółek publicznych prowadzi do stwierdzenia, że zmiana ta jest konieczna, jeżeli poważnie myślimy o integracji polskiego rynku kapitałowego z rynkiem unijnym. Rachunkowość jest swego rodzaju umową między sporządzającymi a użytkownikami sprawozdawczości finansowej co do pomiaru i przedstawiania transakcji gospodarczych przeprowadzanych przez jednostkę. Tym samym doprowadzenie do stosowania tych samych zasad stanowi istotny krok w procesie integracji rynków.
Współpraca i zrozumienie
Nie tylko wymogi prawne, ale w szczególności oczekiwania inwestorów co do transparentności i przejrzystości raportowania spółek publicznych powodują, że sprawozdawczość tych spółek podlega częstszemu obowiązkowi badania czy przeglądania przez biegłych rewidentów. Audytorzy spełniają ważna rolę w poświadczaniu prawidłowości i rzetelności danych przedstawianych przez zarządy. Ich rola sprowadza się nie tylko do wykonywania zadań poświadczania, ale także stanowi istotny element w procesie wdrożenia nowych rozwiązań, tworząc tzw. wartość dodaną swoich usług.
Wdrażanie MSSF spowodowało zapotrzebowanie ze strony przedsiębiorstw na różnego rodzaju prace kończące się opinią lub raportem emitowanym przez biegłych rewidentów lub firmy audytorskie. Dotyczą one zarówno poświadczania danych finansowych, jak i niefinansowych, powstających w trakcie procesu implementacji MSSF do sprawozdawczości finansowej jednostek.
W przypadku przygotowania przez spółkę wstępnego bilansu otwarcia na dzień 1 stycznia 2004 r. w okresie przed pełnym wdrożeniem MSSF należy pamiętać, że będzie on ostateczny dopiero w chwili sporządzenia sprawozdania finansowego według MSSF na 31 grudnia 2005 r. Konieczność zmian w takim bilansie wynika z następujących powodów:
- według MSSF 1 jednostka musi zaadaptować te same zasady rachunkowości do punktu startowego i dla wszystkich prezentowanych okresów. Polityka rachunkowości powinna być zgodna z każdym standardem obowiązującym w dacie pierwszego raportowania według MSSF (czyli 31 grudnia 2005 r.),
- MSSF nie mają w chwili obecnej jeszcze takiego kształtu, w oparciu o który jednostka mogłaby w pełni zdecydować, jakie rozwiązanie będzie zastosowane w 2005 r. Nie ma pewności, czy polityka rachunkowości zastosowana teraz do wstępnego bilansu otwarcia będzie odpowiednia w 2005 r.,
- w Unii Europejskiej ostateczne stanowisko w odniesieniu do niektórych standardów Komisji Europejskiej nie jest jeszcze ostatecznie znane.
Raport w trakcie
W sytuacji takiej niepewności biegły rewident poproszony przez kierownictwo jednostki o ocenę bilansu otwarcia powinien (w celu uniknięcia późniejszych nieporozumień) uzgodnić z zarządzającymi rodzaj zapewnienia, jakie na danym etapie prac może dostarczyć. Wskazane w takiej sytuacji jest zastosowanie międzynarodowego standardu rewizji finansowej dotyczącego (ISA 800) badania raportów specjalnego przeznaczenia lub szczegółowe uzgodnienie procedury, jakie będą przez niego zastosowane. Ze strony jednostki ważnym elementem procesu jest zrozumienie zawartości raportu dostarczonego przez biegłego. Taki raport powinien w zasadzie być przeznaczony jedynie dla organów wewnętrznych jednostki. Odbiorcami w pierwszym rzędzie są zarząd i rada nadzorcza (komitet audytu).
Zakres badania
Zmiany w sprawozdawczości za rok 2005 wymagają istotnego rozszerzenia zakresu prac biegłego rewidenta. Musi on zbadać nie tylko, jak dotychczas, prawidłowość sporządzenia sprawozdania finansowego według obowiązujących w chwili raportowania zasad rachunkowości (czyli MSSF), ale także wszelkie wymagane ujawnienia dotyczące uzgodnień między publikowanymi danymi a uprzednio przedstawianymi i zatwierdzonymi za lata poprzednie sprawozdaniami finansowymi.
Maria Rzepnikowska, partner zarządzający Działem Audytu Deloitte
Pełna wersja tekstu na CD