We wtorek giełda odrabiała duże poniedziałkowe straty

Artur Sulejewski
opublikowano: 19-05-1999, 00:00

We wtorek giełda odrabiała duże poniedziałkowe straty

Wczorajsze notowania przyniosły odreagowanie dużych poniedziałkowych spadków. Rodzimi inwestorzy podejmowali decyzje podobne do tych, jakie stawały się udziałem uczestników rynków zachodnioeuropejskich, na których akcje również podnosiły swoje wartości. Prawdopodobnie dzisiejsza sesja upływać będzie pod znakiem decyzji podjętych przez amerykański Zarząd Rezerwy Federalnej. W chwili pisania tego tekstu, decyzje podjęte przez FED nie były jeszcze znane. Jednak zdaniem większości obserwatorów śledzących stan amerykańskiej gospodarki, Komitet Otwartego Rynku, jeszcze nie powinien zdecydować o zmianie dotychczasowych wysokości stóp procentowych obowiązujących za oceanem. Gdyby tak się stało, można by przypuszczać, że na Wall Street dojdzie do uspokojenia, a papiery tam notowane charakteryzować się będą mniejszą amplitudą wahań.

POCZĄTEK TYGODNIA na GPW dokładnie pokazał, jak nasze indeksy obecnie reagują na ruchy Dow Jonesa. Być może gdy jego zmiany nie będą zbyt duże, na koniunkturę na warszawskiej giełdzie w większym stopniu zaczną wpływać inne czynniki.

EMITENCI właśnie publikują raporty miesięczne za kwiecień. Dobre wyniki mogą być pomocne dla kursów akcji. Ponadto wczoraj rynek został zasypany nowymi krajowymi informacjami makroekonomicznymi. Co prawda dane inflacyjne opublikowane przez GUS, czy wyniki deficytu budżetowego, przedstawione przez Ministerstwo Finansów, były zgodne z wcześniejszymi oczekiwaniami i są one już odzwierciedlone w cenach akcji. Inwestorzy mają za to możliwość zastanowienia się nad przymyśleniami zawartymi w raporcie na temat Polski, które przedstawiła Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju. Polska została w nim oceniona ciepło. Jego autorzy uważają, że mamy nadal silne podstawy gospodarcze, mimo spowolnienia tempa wzrostu produkcji przemysłowej oraz mniejszego eksportu. W raporcie podkreślono, że inflacja jest niższa niż się można było spodziewać, system finansowy cechuje stabilność, a zagraniczni inwestorzy kontynuują inwestycje. Szacunki na koniec roku zakładają 3,5-proc. wzrost PKB. Ponowne ożywienie gospodarcze spodziewane jest w 2000 roku. Impuls ma stanowić ożywienie eksportu oraz niższe stopy procentowe. W raporcie podkreślono także, że Polska powinna zwrócić szczególną uwagę na deficyt obrotów bieżących, który w przyszłości może stanowić poważny problem. W 2000 roku ma się on ustabilizować na wysokim poziomie — 5,5 proc. PKB.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Artur Sulejewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / We wtorek giełda odrabiała duże poniedziałkowe straty