We wtorek pierwsze czytanie ustawy o tzw. podatku Religi

26-02-2007, 18:06

Pierwsze czytanie projektu ustawy wprowadzającej obowiązek finansowania kosztów leczenia ofiar wypadków drogowych przez firmy ubezpieczeniowe, nazywanej ustawą o "podatku Religi", zaplanowano na wtorek.

Rządowym projektem nowelizacji ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych zajmą się sejmowe komisje: finansów publicznych i zdrowia.

To projekt ustawy, która ma zobowiązać sprawców wypadków drogowych do pokrywania kosztów leczenia ofiar. Koszty pokrywaliby ubezpieczyciele ze składek obowiązkowego ubezpieczenia OC kierowców.

Projekt zakłada, że ubezpieczyciele będą przekazywać do Narodowego Funduszu Zdrowia opłatę ryczałtową liczoną jako część składki komunikacyjnego OC. W 2007 r. ma to być 12 proc. składki, a w kolejnych latach minister zdrowia rozporządzeniem miałby określać nowy wskaźnik. Inna propozycja daje NFZ możliwość dochodzenia roszczeń od pieszych i rowerzystów, którzy spowodowali wypadek oraz prawo do dochodzenia odszkodowania od cudzoziemców. Nowe prawo miałoby obowiązywać od kwietnia 2007 r.

Rząd stoi na stanowisku, że nowe rozwiązania nie zwiększą odpowiedzialności firm ubezpieczeniowych i w związku z tym - nie powinny być przyczyną podwyżek składek za komunikacyjne OC.

W opinii rządu, analiza przepisów wskazuje, że "zobowiązanym do naprawienia szkody jest jej sprawca, a w przypadku +szkody komunikacyjnej+ zakład ubezpieczeń, który ubezpieczał ryzyko odpowiedzialności cywilnej sprawcy szkody".

Rząd chciał nowelizacji, ponieważ dotychczas kwestionowano prawo NFZ do uzyskiwania odszkodowania. Tymczasem - zdaniem rządu - to NFZ ponosi szkodę musząc finansować leczenie osoby poszkodowanej w wypadku drogowym.

Z danych Komendy Głównej Policji wynika, że rocznie ok. 60 tys. osób zostaje rannych wáwypadkach samochodowych.

W krajach UE jest wiele rozwiązań dotyczących finansowania leczenia ofiar wypadków. Przykładowo, w Belgii czy Danii potrącana jest część składki ubezpieczeniowej (w Danii nawet do 50 proc.). Z kolei we Włoszech składki OC są opodatkowane (10,5 proc.).

Środowisko ubezpieczeniowe od kilku miesięcy protestuje przeciwko projektowi. Dotychczas ubezpieczyciele osiągnęli to, że "opłata ryczałtowa" miałaby wynieść nie 20 proc., ale 12 proc.

Ubezpieczyciele wskazują też, że ustawa może okazać się niekonstytucyjna. W ich interpretacji, zmiany prawa należałoby traktować jak wprowadzenie nowego podatku, co zgodnie z orzecznictwem Trybunału Konstytucyjnego powinno mieć miejsce do 30 listopada roku poprzedzającego wprowadzenie podatku.

Według rynkowych szacunków, od 5 do 10 proc. polskich kierowców nie wykupuje obowiązkowego OC, choć grożą za to kary. Ponad 90 proc. kierowców nie powoduje wypadków. Wprowadzenie dodatkowej składki oznacza, że za leczenie ofiar wypadków będą płacić także ci kierowcy, którzy nie spowodowali szkód - twierdzą ubezpieczyciele. Ostrzegają, że zmiana przepisów doprowadzi do likwidacji systemu zniżek w ubezpieczeniach dla kierowców za bezwypadkową jazdę.(PAP)

© ℗

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / We wtorek pierwsze czytanie ustawy o tzw. podatku Religi