Węgiel i gaz ze Wschodu napędzają kolej

Rośnie przewóz metali i rud. Zaskoczeniem jest duży wzrost transportu i przeładunku paliw zza wschodniej granicy.

77 proc. — tyle według masy stanowi udział w polskim rynku transportu kolejowego przewóz rud i metali oraz paliw ciekłych i węgla. Z danych Urzędu Transportu Kolejowego (UTK) za pierwsze półrocze 2017 wynika, że przewoźnicy dostarczają ich coraz więcej. „Największy wzrost w stosunku do pierwszego półrocza 2016 odnotowała grupa rud metali, produktów górnictwa i kopalnictwa, której wyniki są wyższe o 15,8 i 23,4 proc. odpowiednio pod względem masy i pracy przewozowej” — podał UTK.

Zwiększenie ilości ładunków transportowych z branży hutniczej nie jest zaskoczeniem. Wynika ze znacznego wzrostu produkcji stali, który jest skutkiem ochrony unijnego rynku przed dumpingiem oraz odzyskiwania udziałów na krajowym podwórku przez rodzimych dostawców. Beneficjentem wzrostu są PKP Cargo, które w pierwszym półroczu zanotowały aż 19-procentowy wzrost przewozu rud i metali. O 17 proc. zwiększyły też przewóz paliw płynnych.

Węgiel (nie)jedzie

UTK odnotował wzrost w tym segmencie, ale jednocześnie przedstawił także optymistyczne dane dotyczące przewozu węgla. Wzrost w tej grupie jest szacowany na około 10 proc. To spore zaskoczenie, bo w PKP Cargo transport paliw stałych zmniejszył się o 3 proc. Maciej Libiszewski, prezes giełdowej spółki, twierdzi, że to skutek spadku krajowego wydobycia i w efekcie zmniejszenia eksportu realizowanego w portach bałtyckich, do których węgiel jest dowożony koleją. Skąd więc bierze się dynamiczny wzrost przewozu węgla koleją? Wiele wskazuje na to, że jest to skutek znaczącego zwiększenia jego przywozu i przeładunku na wschodniej granicy.

Okno na Wschód

Zyskuje na tym firma Chemikals z grupy Pekaes, mająca m.in. terminal w Braniewie, w którym przeładowywane są m.in. towary przywożone z oraz dostarczane do obwodu kaliningradzkiego i Rosji.

— Dane potwierdzają znaczący wzrost przeładunku węgla. Wyniósł około 60 proc. w stosunku do tego samego okresu roku ubiegłego — informuje Marcin Dobruchowski, prezes Chemikalsu. Po pierwszym półroczu także Pekaes może pochwalić się skokowym wzrostem w segmencie przeładunku cementu oraz LPG. Wzrost w stosunku do pierwszego półrocza 2016 sięgnął odpowiednio 60 i 50 proc.

— Rośnie wolumen towarów, które obsługujemy, i stale notujemy wzrost w wielu obszarach, nie tylko tych wymienionych. Tak duże wzrosty są możliwe dzięki ciągłemu rozwojowi naszego terminala w Braniewie, zwiększania pojemności bocznicy oraz wydajności instalacji przeładunkowych — twierdzi Marcin Dobruchowski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Górnictwo / Węgiel i gaz ze Wschodu napędzają kolej