Tania linia Wizz Air chce od maja uruchomić w Katowicach jedną z pięciu baz w Europie. Wczoraj podpisano wstępne porozumienie.
Wizz Air, linia utworzona przez Jozsefa Varadi, byłego prezesa węgierskiego przewoźnika Malev, planuje utworzenie jednej z pięciu europejskich baz na katowickim lotnisku Pyrzowice.
Baza w Polsce
Wczoraj odpowiednią umowę przewoźnik podpisał z zarządzającym lotniskiem Górnośląskim Towarzystwem Lotniczym (GTL).
— To dla nas początek długoterminowej współpracy z Katowicami. Szczególnie interesująca dla nas jest południowa Polska ze względu na liczbę mieszkańców i słabą penetrację linii lotniczych — mówi Jozsef Varadi.
Wiadomo jednak, że Wizz Air prowadził rozmowy z wieloma portami w Polsce.
— Sądzę, że zaproponowane przez nas warunki okazały się najkorzystniejsze. Negocjacje trwały ponad cztery miesiące — mówi Marek Mutke, prezes GTL.
Port w Pyrzowicach ma stać się dla Wizz Air centrum utrzymania ruchu lotniczego i centrum operacyjnym, gdzie dokonywany będzie przegląd maszyn, remonty i naprawy. Właśnie z tego lotniska Wizz Air chce zarządzać ruchem wszystkich samolotów w Europie. Linie chcą od maja 2004 r. uruchomić połączenia z Węgier i Polski do Europy Zachodniej, a w przyszłości również do Europy Wschodniej.
Ulotna linia
Na razie linia nie ma pozwolenia na działalność w Polsce.
— Spółka kontaktowała się w kwestii przewozów, ale nie wpłynął formalny wniosek o zezwolenie na operacje z Polski — mówi Katarzyna Krasnodębska, rzecznik Urzędu Lotnictwa Cywilnego.
Niezależnie od tego, czy współpraca z tanią linią wypali czy nie, Pyrzowice czeka rozbudowa. Zostanie powiększony terminal. Spółka ma na to 10-11 mln zł