Węglokoks: rekordowo mały eksport, pierwszy w historii import

Wiodący eksporter węgla wysłał w zeszłym roku za granicę 2,7 mln ton surowca, czyli najmniej w historii. Po raz pierwszy zajął się też importem węgla na potrzeby energetyki.

 

Węglokoks to państwowa spółka, której zadaniem jest sprzedaż wydobytego w Polsce węgla na rynkach zagranicznych. Na początku 2017 r. firma prognozowała, że wyeksportuje 4 mln ton, czyli tyle, ile w 2016 r. Ostatecznie wysłała tylko 2,7 mln ton.

„W związku z dużym zapotrzebowaniem na rynku krajowym, polscy producenci są znacznie mniej zainteresowani eksportem. Światowe rynki węgla są chłonne i wciąż jesteśmy w stanie uzyskać wyższe ceny niż osiągane w kraju, ale potrzebujemy dostępnego surowca" - wyjaśnił Sławomir Obidziński, prezes Węglokoksu.

Historycznie mały eksport wynika z tego, że Polska Grupa Górnicza, największa z państwowych firm węglowych, wydobywała mniej, niż planowała. Przyczyną były problemy logistyczne, technologiczne, a także niedoinwestowanie kopalń. Jednocześnie popyt na krajowy węgiel wzrósł w zeszłym roku, bo ceny za granicą skoczyły.

Udział Węglokoksu w imporcie, według prezesa Obidzińskiego, „wzmocni bezpieczeństwo energetyczne państwa w przypadku potencjalnej konieczności dokonania zakupów interwencyjnych węgla dla polskiej energetyki zawodowej”. Sprowadzony przez Węglokoks w 2017 r. wysokoenergetyczny miał trafił do energetyki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: GRA, PAP

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / Węglokoks: rekordowo mały eksport, pierwszy w historii import