Węgry: nie planujemy restrykcji wobec Polaków

opublikowano: 2004-02-10 14:35

PAP/Bloomberg/MTI: Węgry nie planują żadnych restrykcji wobec pracowników z Polski i Słowacji - poinformował rzecznik prasowy węgierskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, dementując tym samym doniesienia "Vilaggazdasag".

Węgierski dziennik "Vilaggazdasag" podał we wtorek, że Węgry, które w maju tego roku staną się wraz z 9 innymi krajami członkiem UE, mogą ograniczyć wolny przepływ siły roboczej z Polski i Słowacji.

Dziennik cytował wypowiedź Petera Balazsa, który będzie węgierskim komisarzem UE.

"Węgry obawiają się napływu pracowników od swoich sąsiadów z północy i z Polski, gdzie są wyższe stopy bezrobocia niż na Węgrzech" – napisał dziennik powołując się na komentarze Balazsa.

Tamas Toth, rzecznik resortu spraw zagranicznych Węgier, stwierdził, że byłoby rzeczą nierealistyczną, aby Węgry rozważały możliwość wprowadzenia środków w celu ochrony własnego rynku pracy przed potencjalnym napływem pracowników z Polski i Słowacji po wstąpieniu do UE.

Dodał, że gdy Peter Balazs mówił o takim pomyśle wprowadzenia restrykcji to mówił o abstrakcyjnej możliwości.

Toth podał, że przyszli nowi członkowie UE zgodzili się, że mogą wprowadzić ograniczenia w przepływie siły roboczej, gdyby napływ robotników z innego kraju szczególnie zagrażał sytuacji na lokalnym rynku pracy.

"Ministerstwo Spraw Zagranicznych Węgier nie widzi nadciągającego takiego niebezpieczeństwa" - powiedział rzecznik prasowy tego resortu.

W grudniu stopa bezrobocia na Węgrzech wynosiła 5,5 proc., a w Polsce 20 proc. Na Słowacji było to 15,56 proc.