Propozycje zmian w prawie o banku centralnym przedstawione przez rząd Węgier spowodowały już zerwanie rozmów o pomocy finansowej, które prowadził z Unią Europejską i Międzynarodowym Funduszem Walutowym.
- Nie widzę powodu do opóźnienia, prawo jest gotowe, to dobre prawo – powiedział minister gospodarki Gyorgy Matolcsy. – Powinniśmy rozważyć opinię ECB a potem możemy je wprowadzić w tym roku – dodał.
Proponowane przez rząd prawo ogranicza władzę prezesa banku centralnego do nominacji wiceprezesów i transferuje je do premiera i prezydenta Węgier. Zwiększa także liczbę członków rady polityki pieniężnej z 7 do nawet 9 członków, a liczbę wiceprezesów banku centralnego z 2 do 3.