Jacek Uczkiewicz. Były wiceprezes Najwyższej Izby Kontroli, a obecnie wiceminister finansów i generalny inspektor informacji finansowej, zajmie przynależne Polsce miejsce w Europejskim Trybunale Obrachunkowym, czyli unijnej NIK. Trudno nie gratulować — to sześcioletnia fucha, płatna na poziomie uposażenia komisarza. Wręcz zdumiewa naiwność obecnej ekipy kierującej NIK, która spodziewała się, że premier Leszek Miller odda jej tak cenne stanowisko...
Adam Struzik. Dolny wektor przyznajemy marszałkowi województwa mazowieckiego, które właśnie utraciło płynność finansową. Były marszałek Senatu, as dyplomacji i niedoszły prezydent Płocka, zagubił się w kierowaniu samorządowym Mazowszem. Jedyne co umie, to zrzucać całą winę na zły resort finansów. Tymczasem aż się prosi o zadanie niedyskretnego, budżetowego pytania — ile tysięcy kilometrów w obecnej kadencji wyjeździła już panamarszałkowa limuzyna?