Cezary Banasiński. Stojący na czele UOKiK minister, zwany pierwszym polskim, w pełni europejskim, ministrem, podjął ryzykowną walkę z praktykami monopolistycznymi na rynku prasy regionalnej. Jego przeciwnikami są gigantyczne, międzynarodowe koncerny wydawnicze. I chociaż zwycięzca jest jeszcze nieznany (być może go wcale nie będzie), to odwaga i wnikliwość obserwacji zasługują na uznanie.
Janusz Dobrosz. Wywodzący się z LPR (wcześniej skądinąd) przewodniczący komisji śledczej ds. PZU nie mógł się doczekać przerwy w przesłuchaniu Hanny Gronkiewicz-Waltz (byłej prezes NBP), by podzielić się z dziennikarzami przekonaniem, że BIG Bank Gdański omijał prawo przy zakupie akcji PZU. Posunął się nawet dalej: ogłosił tezę, jaką komisja będzie chciała udowodnić. Panie Pośle, skoro Pan już wie, to po co te przesłuchania z tezą. Przecież nie wszyscy są tak kreatywni (Polska klubowa), jak Grzegorz Wieczerzak.