Roman Karkosik. Ogłaszana przez tygodnik „Wprost” lista stu najbogatszych Polaków nie jest żadną biblią efektywności gospodarczej, ale trudno nie odnotować ogromnego awansu Karkosika. Właściciel większości akcji Grupy Boryszew okazał się w roku 2004 największym inwestorem giełdowym w Europie Środkowej i awansował aż na piąte miejsce redakcyjnej listy. Ubiegłoroczny wzrost wartości majątku jego i jego rodziny oszacowano na miliard złotych. Miejsce na podium już niedaleko.
Władimir Putin. Zapraszając na obchody zwycięstwa w wielkiej wojnie ojczyźnianej 1941-45, prezydent Rosji lekceważąco potraktował głowy państw, których obywatele przelewali krew na froncie wschodnim — Ukrainy, Białorusi i Polski (chociaż w każdym przypadku z innego powodu). Wczoraj liczyli się dla Putina tylko koledzy ze szczytów G-8, najbogatszych państw świata. Prezydent Rosji naprawdę przesadził w kupczeniu pamięcią poległych dla osiągnięcia bieżących celów polityczno-biznesowych.