Javier Solana. Za wyciągnięcie ręki do Ukrainy szef unijnej dyplomacji, z wykształcenia profesor fizyki ciała stałego, został uhonorowany przez kolegów z „Gazety Wyborczej” tytułem Człowieka Roku za 2004 rok. Prezydent Kwaśniewski określił go mianem „polityka wielkich zmian”, gdyż czynnie asystował przy wszystkich najważniejszych, również dla Polski, wydarzeniach ostatnich lat — rozszerzeniu NATO i UE.
Stanisław Dobrzański. Wypełniając szansę daną mu przez byłego ministra skarbu Wiesława Kaczmarka, prezes PSE nawet zupełnie nieźle „sprawdza się w biznesie”, ale próby stworzenia na bazie swojej firmy konglomeratu dysponującego zakładem wytwarzającym energię chyba spełzną na niczym. Według nieoficjalnych informacji, próba pozyskania Dolnej Odry zakończy się fiaskiem, podobnie może być z Kozienicami. Może zabraknąć drugiej, i trzeciej, nogi.