Wektory

Roman Kluska. Żywy symbol pognębienia polskiej przedsiębiorczości przez bezduszny aparat państwowy nie daje za wygraną. Wniósł apelację od wyroku przyznającego mu śmieszne zadośćuczynienie 5 tys. zł za niesłuszne zatrzymanie i „zaaresztowanie” w 2002 r. kwoty 8 mln zł. Sąd Apelacyjny w Krakowie zwrócił się do Sądu Najwyższego z pytaniem prawnym o zasadniczą wykładnię przepisów. Niezależnie od zakończenia indywidualnej sprawy Kluski, odpowiedź SN będzie służyć poprawie polskiego prawa.

book icon
Artykuł dostępny tylko dla naszych subskrybentów

Zyskaj wiedzę, oszczędź czas

Informacja jest na wagę złota. Piszemy tylko o biznesie Subskrypcja PB
Premium Offer
Poznaj „PB”
79 zł 7,90 zł / miesiąc
przez pierwsze 3 miesiące
Chcesz nas lepiej poznać? Wypróbuj dostęp do pb.pl przez trzy miesiące w promocyjnej cenie!
WYBIERZ
Rabat 30%
Premium Offer
„PB" NA 12 MIESIĘCY
663 zł / rok
Skorzystaj z 30% rabatu
Zapłać raz i czytaj nasze treści bez ograniczeń przez cały rok. Zaoszczędzisz 285 zł.
WYBIERZ