W GÓRĘ Jerzy Buzek
Byłego premiera wyróżniamy z trzech powodów.
Po pierwsze, zebrał największą liczbę głosów
w eurowyborach (blisko 400 tys.), po drugie
— premier Tusk oficjalnie potwierdził jego kandydaturę
na szefa Parlamentu Europejskiego, po trzecie — PiS
obiecało, że postara się zdobyć dlań poparcie wśród
konserwatystów. Gratulujemy i życzymy sukcesu!
W DÓŁ Józef Jędruch
Kłopoty to moja specjalność — mógłby powiedzieć były kandydat do Parlamentu Europejskiego. Prokuratura w Siemianowicach Śląskich wszczęła śledztwo w sprawie ulotek i spotów wyborczych eksbiznesmena, który obiecywał po 100 zł za każdy głos. Nie pomogło. Nie dość, że nie został europosłem, to znów zajęli się nim śledczy.