Zbigniew Sikora
Wiele wskazuje na to, że powoli kończy się zła passa kierowanej przez niego Huty Buczek. Od początku roku sosnowiecka firma miała kłopoty z kredytowaniem bieżącej działalności czy też z obligacjami, które objęły NFI — inwestorzy przedsiębiorstwa. Na domiar złego pojawiło się, ze strony Unii Europejskiej oskarżenie polskich producentów o stosowanie cen dumpingowych przy sprzedaży rur na zagranicznych rynkach. Na liście winowajców znalazł się także Buczek.
Spółka ma jednak szansę wyjść z opresji. Bilanse huty badali już unijni eksperci i wiele wskazuje na to, że firma z Sosnowca nie będzie musiała obawiać się nałożenia ceł przez kraje Piętnastki
Krzysztof Celiński
Nie dość, że na „giełdzie informacji” krążą już pogłoski o rychłej zmianie zarządu kierowanych przez niego PKP, to na domiar złego szefów spółki może spotkać kontrola Urzędu Ochrony Państwa. Sprawa dotyczy sprzedaży przez przewoźnika wierzytelności Huty Katowice, która miała miejsce niemal w przeddzień wejścia w życie ustawy o restrukturyzacji hutnictwa znacznie ograniczającej decyzyjne możliwości zarządu przewoźnika w zakresie obrotu stalowymi długami.
Niewykluczone jednak, że prezesowi PKP uda się udowodnić, iż dokonał sprzedaży zgodnie z obowiązującymi przepisami.
