Werbalny nokaut euro

Konrad Białas Alior Bank
26-03-2013, 00:00

Komentarz walutowy

Rynkowy optymizm z porozumienia między Cyprem a międzynarodowymi pożyczkodawcami prysnął tak szybko, jak iluzja, że mechanizm ratunkowy przewidujący wykorzystanie depozytów do pokrywania strat banków jest działaniem jednorazowym, nie do powtórzenia w przypadku innego kraju strefy euro.

W poniedziałek czarne chmury nad europejski rynek finansowy sprowadził minister finansów Holandii i szef Eurogrupy Jeroen Dijsselbloem, który stwierdził, że restrukturyzacja cypryjskich banków powinna być traktowana jako wzór dla reszty unii walutowej. Wygląda na to, że obawy o powstanie niebezpiecznego precedensu były uzasadnione i podobny los co deponentów na Cyprze może spotkać oszczędzających w Hiszpanii, Portugalii, we Włoszech, a nawet we Francji. Na słowa Holendra inwestorzy

na rynku walutowym zareagowali w jedynie słuszny sposób — przeceną euro i europejskich aktywów. EUR/ USD wczoraj po wstępnych zwyżkach do 1,3047 na koniec europejskiej części sesji dynamicznie osuwał się poniżej 1,29 i jeśli negatywny klimat do strefy euro się utrzyma, ten tydzień może przynieść nowe tegoroczne minima na tej parze (dołek na 1,2844). Szczególnie że zaplanowane na ten tydzień publikacje danych makro z USA (dziś zamówienia na dobra trwałego użytku oraz sprzedaż nowych domów) powinny wspierać dolara.

Biorąc pod uwagę problemy Europy, ryzyko recesji w Wielkiej Brytanii i spodziewaną nową falę ekspansji monetarnej ze strony Banku Japonii, z zestawu USD, EUR, GBP i JPY na ten moment dolar prezentuje najsolidniejsze fundamenty.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Konrad Białas Alior Bank

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Werbalny nokaut euro