
W kwietniu WeWork wynajął 33 tys. stanowisk biurowych, zaś w maju 39 tys. stanowisk biurowych. To najlepsze wyniki firmy od września 2019 roku. Całkowite obłożenie wzrosło w ubiegłym miesiącu do 53 proc., czyli o 3 punkty procentowe więcej niż w marcu. Przed pandemią wskaźnik ten oscylował wokół 70 proc.
Nowojorska firma utrzymuje, że jest dobrze przygotowana do odzyskiwania klientów, gdy pracownicy wracają do biur, a pracodawcy coraz częściej stawiają na większą elastyczność i rezygnują z powierzchni wynajmowanej na wyłączność na długie lata.
W maju globalny portfel nieruchomości WeWork obejmował 767 lokalizacji w 38 krajach. W ciągu ostatnich dwóch miesięcy firma opuściła 17 budynków i renegocjowała umowy najmu w 51 biurowcach, co jest krokiem ku optymalizacji kosztów po kryzysie.