WGI: dane o deficycie zachwiały złotówką

Marek Druś
31-07-2001, 18:07

USD/PLN i EUR/PLN

Już od otwarcia krajowej sesji, w oczekiwaniu na podawane po południu przez Narodowy Bank Polski dane dotyczące poziomu deficytu na rachunku obrotów bieżących nasza waluta podobnie jak w dniu wczorajszym traciła na wartości. Kurs dolara do złotego w ciągu dnia oscylował w okolicy 4,24, a kurs euro do złotego wynosił średnio 3,71. Przełożyło się to na wzrost odchylenia naszej waluty od parytetu w okolice minus 8,20 – 8,30 proc. Najniższą wartość złotówki zanotowaliśmy około godz. 13.00, kiedy to kurs USD/PLN wzrósł do 4,2450, a kurs EUR/PLN zwyżkował do 3,7200. Nie bez znaczenia okazała się być tu także informacja o rezygnacji France Telekom z wykonania opcji zakupu 10 proc. akcji Telekomunikacji Polskiej S.A.

O godz. 16.00 Narodowy Bank Polski poinformował, o wiele wyższym niż oczekiwano czerwcowym deficycie na rachunku obrotów bieżących, który wyniósł 952 miliony dolarów wobec 734 mln. miesiąc wcześniej. W reakcji na to złotówka natychmiastowo straciła na wartości. Kurs dolara do złotego wzrósł do 4,2570, a kurs euro do złotego zwyżkował do 3,7340. Na tym poziomie nastąpiło jednak zahamowanie wzrostu kursów, a następnie ich spadek, co było wynikiem wypowiedzi członka RPP Grzegorza Wójtowicza o tym, że „na wysokość deficytu wpłynęła jednorazowa wypłata dywidendy dla inwestorów zagranicznych w wysokości około 300 milionów dolarów”. O godz. 16.35 kursy USD/PLN oraz EUR/PLN wynosiły odpowiednio: 4,2450 oraz 3,7140. Oznaczało to wzrost odchylenia krajowej waluty do ok. minus 8,19 proc.

Prognoza: Mimo nienajlepszych danych dotyczących deficytu na rachunku obrotów bieżących, cieszy fakt mniejszego deficytu handlowego. Jutro notowania złotego mogą nieco wzrosnąć.

Strategia: Eksporter: Czekaj; Importer: Czekaj

USD/JPY i EUR/JPY

Po wczorajszej silnej przecenie japońskiej waluty, dzisiejsza sesja azjatycka przyniosła wzrost notowań jena zarówno w stosunku do dolara jak i do euro. Kurs USD/JPY spadł z 125,25 do 124,70 w pierwszych godzinach sesji europejskiej. W tym samym okresie czasu kurs EUR/JPY zniżkował z ok. 109,45 do 109,10. Głównym powodem aprecjacji jena był odbicie na tokijskiej giełdzie, gdzie indeks Nikkei 225 zyskał na wartości 2,43 proc. i wzrósł do 11.860,77 pkt.

Później przyszło jednak opamiętanie i górę u inwestorów wzięły ponownie obawy związane z fatalnym stanem gospodarki „kraju kwitnącej wiśni”. W nocy z poniedziałku na wtorek opublikowano następne negatywne dane makroekonomiczne. Po pierwsze bezrobocie w czerwcu utrzymywało się na poziomie 4,9 proc. Po drugie wydatki konsumentów w tym samym miesiącu spadły o 3,3 proc. w stosunku rok do roku. W reakcji na to notowania jena spadły zarówno w stosunku do amerykańskiej jak i europejskiej waluty, odpowiednio w okolice: 124,85/90 oraz 109,30/35.

Prognoza: Naszym zdaniem japońska waluta powinna dalej tracić na wartości. Tym samym ewentualne spadki kursu USD/JPY należy wykorzystywać do zakupów waluty amerykańskiej.

Strategia: Kupuj po 124,60; Stop loss 124,30; Take profit 125,20

EUR/USD

Zgodnie z naszymi wczorajszymi przewidywaniami notowania euro do dolara pozostawały w trakcie dzisiejszej sesji dość stabilne. W oczekiwaniu na podawane po południu dane z USA kurs EUR/USD pozostawał w zakresie wahań 0,8745 – 0,8760. Z tego przedziału nie wybiły go poranne informacje dotyczące: trzeciego z rządu miesięcznego wzrostu bezrobocia na obszarze Francji w czerwcu do 8,8 proc. oraz spadku cen produkcji sprzedanej przemysłu (PPI) w tym samym miesiącu we Francji (-0,1 proc. m/m) i we Włoszech (-0,2 proc. m/m). O godz. 14.30 Departament Handlu USA poinformował ze dochody oraz wydatki amerykańskich obywateli wzrosły w czerwcu w większym niż oczekiwano stopniu tj. odpowiednio o: 0,3 proc. oraz 0,4 proc. (m/m). Przełożyło się to na spadek kurs EUR/USD w dolne granice obserwowanego w dniu dzisiejszym przedziału. Z kolei podana niedługo potem informacja o silniejszym od oczekiwanego spadku lipcowego wskaźnika optymizmu wśród amerykańskich konsumentów (do 116,5 pkt.) podciągnęła z powrotem kurs euro do dolara do 0,8760. O godz. 16.00 okazało się, że indeks mierzący aktywność przemysłową w okręgu Chicago spadł w lipcu do 38 pkt. z 44,4 pkt. w czerwcu, czyli w o wiele większym niż prognozowano stopniu. W reakcji na to kurs EUR/USD pokonał techniczny opór na poziomie 0,8760 i na chwilę wzrósł do ok. 0,8770. Później powrócił jednak w okolice 0,8750.

KOMENTARZ SPORZĄDZONO O GODZ. 16.35

Prognoza: W dalszym ciągu uważamy, że notowania euro będą poruszały się w bok.

Strategia: Pozostań neutralny;

KALENDARIUM

Środa – 1 sierpnia

Niemcy – Indeks BME/Reuters PMI (09.30)*

Eurozone – Indeks Reuters PMI (10.00)*

Eurozone – Bezrobocie w czerwcu (12.00)*

Eurozone – Sprzedaż detaliczna w maju (12.00)*

USA – Indeks NAPM za lipiec (16.00)*

*(czasu warszawskiego)

Źródło: Reuters, GUS, NBP.

Przygotowali Jacek Jurczyński, Marek Nienałtowski

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Waluty / WGI: dane o deficycie zachwiały złotówką