WGI: deficyt budżetowy wykonany w 73 proc.

Marek Druś
18-04-2001, 17:12

Deficyt budżetowy

Zgodnie z naszymi prognozami (oczekiwaliśmy, że wykonanie deficytu osiągnie 75 proc.) deficyt budżetu państwa wyniósł w marcu 15,06 miliarda złotych, co stanowi 73,3 proc. planu na 2001 rok. Założenie rządu, że uda się w tym roku obniżyć deficyt centralny do 1,8 proc. PKB uważaliśmy od początku za nierealne. Sprawowanie efektywnej kontroli nad budżetem utrudnia obecna struktura tak zwanych sztywnych wydatków, które stanowią prawie dwie trzecie wydawanych pieniędzy i bez gruntownych reform ich zmniejszenie jest niemożliwe. Zbliżające się wybory parlamentarne są kolejną barierą utrudniającą utrzymanie dyscypliny budżetowej. Mimo, że tempo pogłębiania się deficytu będzie z pewnością znacznie wolniejsze w kolejnych kwartałach, uważamy, że luka budżetowa może wynieść na koniec roku około 2,5 proc. PKB. W tej sytuacji Rada Polityki Pieniężnej, z pewnością również zaniepokojona tak wysokim poziomem deficytu, może opóźnić proces obniżania stóp procentowych. Nastroje wśród inwestorów poprawia na szczęście poziom inflacji i sukcesywnie malejący deficyt na rachunku obrotów bieżących. Ten ostatni wskaźnik może jednak niebawem ulec pogorszeniu na skutek utrzymującego się silnego złotego, którego wysoki poziom może wpłynąć na obniżenie dynamiki eksportu.

Cła barierą dla polskiej chemii

Sektor chemii ciężkiej natrafia na kolejne przeszkody, tym razem w postaci ceł antydumpingowych, które zaleciła ostatnio Komisja Europejska. Cła mają zostać nałożone na roztwór saletrzano-mocznikowy (RSM), który jest jednym z najczęściej wykorzystywanych nawozów w rolnictwie. Jeszcze na początku lat 90 RSM, który Unia importowała z Polski stanowił około 50 proc. importu UE, tymczasem obecnie udział Polski został zredukowany ze względu na nałożone już kilka lat temu ceny minimalne, których poziom jest wyższy niż poziom cen notowanych na rynku. Krajowy sektor ciężkiej chemii pozostaje konkurencyjny na światowych rynkach, ale ograniczenie eksportu na rynek piętnastki z pewnością niekorzystnie odbije się na zyskach producentów. Mamy nadzieję, że nałożone cła nie będą barierą dla postępującej prywatyzacji sektora, która jest niezbędna dla jego dalszego rozwoju.

Deficyt handlowy w USA

Dziś po południu Departament Handlu Stanów Zjednoczonych podał informację, która zaskoczyła analityków. Okazało się, że deficyt w handlu zagranicznym wyniósł zaledwie 26,99 miliarda dolarów, wobec 33,25 miliarda w styczniu. Z ankiety przeprowadzonej przez agencję Reuters wynikało, że większość analityków spodziewała się, że spadek deficytu będzie miał charakter kosmetyczny i w efekcie jego poziom ukształtuje się w okolicach 32,91 miliarda dolarów. Spadek deficytu o prawie 20 proc. był spowodowany przede wszystkim silnym spadkiem importu. Eksport wzrósł w tym samym okresie o niecały miliard dolarów. Ocenia się, że największy wpływ na niski poziom deficytu miały równie niskie ceny ropy w ostatnim kwartale, które są jednym z głównych produktów importowanych przez Stany Zjednoczone. Dodatkowym czynnikiem było spowolnienie amerykańskiej gospodarki, które przeniosło się na spadek konsumpcyjnego i inwestycyjnego popytu.

Szykują się kolejne zwolnienia

Coraz więcej czołowych firm, dotychczas głównie ze Stanów Zjednoczonych, a aktualnie również z Europy decyduje się na redukcję zatrudnienia. Jest to odpowiedź na mniejsze obroty i zyski spółek, które nerwowo szukają sposobów na ograniczenie kosztów. W ostatnich dniach na zwolnienia zdecydowały się między innymi Eastman Kodak, Cisco Systems, Ericson, a także Philips Electronics. W Stanach Zjednoczonych z powodu pogorszającej się koniunktury bezrobocie wzrosło z poziomu 3,9 proc. w październiku do 4,3 proc. w lutym i prawdopodobnie będzie dalej rosło. Naszym zdaniem również Unia Europejska może spodziewać się w przyszłości wzrostu bezrobocia. Do tej pory kraje piętnastki nie doświadczyły tak silnie jak Stany Zjednoczone spowolnienia gospodarczego, a poziom bezrobocia utrzymuje się od listopada na stałym poziomie 8 proc.

KALENDARIUM

Czwartek: Euro zone - Inflacja w marcu (wskaźnik HICP) (12.00)*; USA - Indeks Philadelphia FED (16.00)*

Piątek: Niemcy - Ceny produkcji sprzedanej przemysłu w marcu (9.00)*; Euro zone - Produkcja przemysłowa w lutym (12.00)*

*(czasu warszawskiego)

Przygotował: Jan Tenderenda

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Waluty / WGI: deficyt budżetowy wykonany w 73 proc.