WGI: Rynek czeka na decyzję RPP
W ubiegłym tygodniu notowania naszej waluty spadły. Jednak już w poniedziałek udało się odrobić część poniesionych strat. Odchylenie, które utrzymywało się ostatnio w okolicy –16,00 procent, wzrosło w zeszłym tygodniu w okolice –14,50 procent. Złoty stracił na wartości ze względu na rosnące kłopoty z utrzymaniem deficytu budżetowego na zakładanym poziomie.
Wykonanie deficytu budżetowego zakładanego na ten rok na 20,50 miliarda złotych sięgnęło w maju 99,30 procent. Szacuje się, że w kasie państwa zabraknąć może 10 miliardów złotych. Według Ministerstwa Finansów główną przyczyną kłopotów budżetowych są wolniejsze od zakładanego tempo wzrostu oraz wysoki poziom stóp procentowych.
Początek tego tygodnia przyniósł jednak wzmocnienie naszej waluty. Odchylenie spadło ponownie w okolice –15,20 procent. Na wzrost notowań złotego wpływ miał zwiększony popyt na naszą walutę ze strony niemieckich banków (prawdopodobnie związany ze sprzedażą dewiz z funduszu odszkodowawczego) oraz sprzedaż dewiz związana ze zbliżającym się wniesieniem kolejnej raty opłat za licencję UMTS. Podczas wtorkowej sesji notowania naszej waluty ustabilizowały się przy odchyleniu –15,00 procent.
Rynek oczekuje obecnie na decyzję Rady Polityki Pieniężnej. Wynik posiedzenia nie jest przesądzony. Wyższa od oczekiwań inflacja za maj oraz nowelizacja budżetu mogą opóźnić decyzję o obniżce stóp. Jeżeli rada zdecyduje się na cięcie, to będzie ono na poziomie 100-150 punktów bazowych. Kłopoty z budżetem mogą przybliżyć osłabienie naszej waluty. Być może spadek notowań złotego, którego większość analityków oczekuje po wakacjach, będzie miał miejsce już podczas lata. Spadek notowań naszej waluty powinien mieć łagodny charakter, chyba że wysoki deficyt budżetowy wywoła kryzys na rynku papierów wartościowych. Wówczas notowania złotego mogą spaść dość gwałtownie.