Wiatr w oczy odnawialnych źródeł energii

opublikowano: 28-01-2022, 14:39

O barierach w rozwoju odnawialnych źródeł energii w Polsce i korzyściach z przyłączania ich do systemu mówi Wojciech Cetnarski, wiceprezes Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej.

materiały prasowe

PB”: Od ponad dekady stawia pan w Polsce farmy wiatrowe, a ostatnio również fotowoltaiczne. Mamy w kraju dużo takich aktywów czy mało? Czy czasem nie przespaliśmy dobrego momentu na inwestycje?

Wojciech Cetnarski: Przez kilkanaście lat nie przespaliśmy tego momentu, ale mogliśmy ten czas lepiej wykorzystać. W szczególności mam na myśli ostatnie 5-6 lat, gdy w praktyce zamarł proces przygotowania nowych inwestycji wiatrowych po wprowadzeniu tzw. ustawy odległościowej, która określiła minimalną odległość między farmami wiatrowymi a zabudowaniami mieszkalnymi. Od tego czasu skonsumowaliśmy cały kapitał na inwestycje wiatrowe i nie mamy kolejnych farm do wybudowania, co jest niewątpliwie problemem dla energetyki. W okresie, gdy obserwujemy duży wzrost cen energii produkowanej z paliw kopalnych, energia ze źródeł odnawialnych niewątpliwie by się przydała, gdyż jest kilkakrotnie tańsza. Gdybyśmy mieli teraz dwa razy więcej farm wiatrowych, niż mamy, to cena megawatogodziny byłaby pewnie o ponad 100 zł niższa. Z tego punktu widzenia ostatnie lata są okresem zmarnowanym, ale nie można powiedzieć, że nic się nie dzieje — bardzo dynamicznie rozwinęła się energetyka fotowoltaiczna, i to jest niewątpliwy sukces tej branży.

Jakie są obecnie główne bariery w rozwoju odnawialnych źródeł energii w Polsce?

Jeśli chodzi o energetykę wiatrową, to bariera jest cały czas taka sama — ustawa odległościowa, która uniemożliwia w praktyce rozwój nowych projektów i wyklucza ponad 97 proc. powierzchni kraju z budowy farm wiatrowych. Drugim problemem, który ma dużo poważniejsze konsekwencje dla wszystkich źródeł energii, nie tylko dla OZE, jest przepustowość sieci elektroenergetycznej. Sieć nie nadążała za rozwojem OZE — na skutek różnych decyzji nie mamy tylu kilometrów linii dystrybucyjnych, żeby zaspokoić potrzeby inwestorów. Jeżeli chcielibyśmy istotnie zmienić mix energetyczny i przyłączyć nowe źródła energii — szczególnie odnawialne, które z natury są rozproszone — to mamy bardzo mało miejs, w których sieć pozwala na przyłączenie nowych mocy. Sytuacja jest więc paradoksalna: mamy duże zapotrzebowanie na moc, jednocześnie trzeba wycofywać stare jednostki węglowe, a nie można zastąpić ich nowymi źródłami. Jak wyłączymy elektrownię o mocy 500 MW, to nie możemy na jej miejscu postawić 500 MW w instalacjach fotowoltaicznych czy wiatrowych — nie w każdym miejscu sieć ma możliwość przyjęcia takiej mocy. Sieć jest największym wyzwaniem.

Krytycy OZE wskazują, że inwestycje w te źródła zwiększają koszty energii tu i teraz, a w dłuższej perspektywie OZE same nie udźwigną systemu, który i tak będzie się opierał na mocach konwencjonalnych...

Jest dużo legend, przekonań i wierzeń, a mniej faktów. Oczywiście dziś nie da się oprzeć systemu energetycznego Polski w stu procentach na źródłach odnawialnych, ale w długiej perspektywie — mówię tu o kilkudziesięciu latach — jest to jak najbardziej możliwe. Jest wiele analiz i opracowań poważnych, profesjonalnych ośrodków naukowych, z których wynika, że system z dużym udziałem energii odnawialnej jest dużo tańszy dla odbiorców końcowych niż system oparty na surowcach kopalnych. Proponuję, by w dyskusji o OZE koncentrować się na profesjonalnych opracowaniach, a nie obiegowych opiniach. Energetyka to skomplikowany temat i nie ma żadnych prostych recept. Można rzucać hasłami w stylu „OZE są drogie, OZE się nie opłacają”. Takich haseł nie da się obronić, ale wytłumaczyć tego nie da się jednym chwytliwym hasłem. Niedowiarków zapraszam na stronę Urzędu Regulacji Energetyki. Można tam sprawdzić, jakie ceny proponują inwestorzy biorący udział w aukcjach na sprzedaż energii ze źródeł odnawialnych, i porównać ceny, po jakich są gotowi sprzedawać z bieżącymi notowaniami na Towarowej Giełdzie Energii. Od razu widać, że energia ze źródeł wiatrowych czy fotowoltaicznych jest kilka razy tańsza.

Podcast Puls Biznesu do słuchania co piątek od rana w twojej aplikacji podcastowej oraz na pb.pl/dosluchania , w tym tygodniu: „Dlaczego prąd jest taki drogi”

goście: prof. Wojciech Suwała — Akademia Górniczo-Hutnicza, dr Aleksandra Gawlikowska-Fyk — Forum Energii, Henryk Kaliś — ZGH Bolesław, Forum Odbiorców Energii Elektrycznej i Gazu, Izba Energetyki Przemysłowej i Odbiorców Energii, Wojciech Cetnarski — Wento, Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane