Więcej bankructw za zachodnią granicą Polski

Sylwia WedziukSylwia Wedziuk
opublikowano: 2013-07-19 00:00

Ponad 15 tys. niemieckich firm ogłosiło upadłość w pierwszej połowie tego roku. Straty tym spowodowane sięgnęły 16,5 mld EUR.

W pierwszej połowie 2013 r. w Niemczech upadłość ogłosiło 15 430 firm — wynika z danych wywiadowni gospodarczej Creditreform. To o 3,4 proc. więcej niż w analogicznym okresie 2012 r. Liczba upadłości konsumenckich sięgnęła 47 930 osób. Straty spowodowane upadłościami łącznie wyniosły 16,5 mld EUR, podczas gdy rok wcześniej były na poziomie 16,2 mld EUR. W wyniku upadłości w całych Niemczech zlikwidowano 148 tys. miejsc pracy. Rok temu ucierpiało więcej pracowników — 150 tys. miejsc pracy zniknęło.

Liczba upadłości w ciągu roku wzrosła szczególnie w przemyśle produkcyjnym — o 10,3 proc., do 1300. Znacznie więcej bankructw niż rok temu odnotowano również w handlu — upadło 3 250 przedsiębiorstw handlowych w pierwszej połowie 2013 r., co oznacza wzrost o 5,2 proc. Największy udział w całkowitej liczbie upadłości miał sektor usługowy — tam upadło 8 750 firm. W przemyśle budowlanym liczba bankrutównie zmieniła się znacznie w ciągu roku i wyniosła 2 130.

Wzrost liczby upadłości był szczególnie odczuwalny w przypadku małych i średnich firm. Rzadziej notowano upadłości wśród dużych przedsiębiorstw. O 8,4 proc. wzrosła liczba upadłości firm z obrotami do 100 tys. EUR, natomiast w firmach z obrotami do 250 tys. EUR, wzrost upadłości wyniósł 6,9 proc. Znacząco wzrosła również liczba upadłości firm o obrotach do 25 mln EUR — o 22,4 proc. Natomiast duże firmy notowały spadek liczby upadłości — wśród firm z obrotami powyżej 50 mln EUR wyniósł on 37,5 proc.