Więcej optymistów w HoReCa

opublikowano: 11-02-2020, 22:00

Hotelarze i restauratorzy spodziewają się zwiększenia sprzedaży. Rośnie też ich skłonność do inwestycji.

Wskaźnik Barometru Europejskiego Funduszu Leasingowego (EFL) dla rynku usług hotelarskich i gastronomicznych (HoReCa) w pierwszym kwartale tego roku wyniósł 53,5 pkt, o 9,7 pkt więcej niż trzy miesiące wcześniej. Wskaźnik ten informuje o skłonności firm do wzrostu i może wynosić od 0 do 100. Przy tym wartości powyżej 50 pkt oznaczają pozytywny kierunek zmian, a poniżej — negatywny.

Co prawda obecny wynik jest jednym z najniższych w ciągu ostatniego roku, jednak 53,5 pkt to nieco więcej niż w styczniu 2019 r., co może być zapowiedzią dobrych wyników w sezonie zimowym. Na zdecydowanie lepsze nastroje restauratorów i hotelarzy największy wpływ mają prognozy dotyczące inwestycji.

Co czwarty przedstawiciel branży HoReCa spodziewa się wydawać na ten cel więcej (26,1 proc.). To o 16,1 pkt proc. więcej niż w ostatnim kwartale ubiegłego roku.

Do tego obecnie aż 28,8 proc. spółek liczy na wzrost zamówień na swoje usługi i produkty w I kwartale tego roku. A wyższa sprzedaż dobrze wpłynie na płynność finansową — aż 27,5 proc. restauratorów i hotelarzy spodziewa się poprawy w tym obszarze. W ostatnim kwartale minionego roku optymiści w tym zakresie stanowili tylko 20 proc. reprezentantów branży.

— Jest to związane ze specyfiką branży, w której obowiązują krótkie terminy płatności. Dlatego wzrost sprzedaży sprawia, że przedsiębiorcy szybko odczuwają poprawę płynności — mówi Radosław Woźniak, prezes EFL.

Dodaje, że sytuacja branży jest lepsza m.in. dzięki takim benefitom, jak 500+, trzynasta emerytura czy obniżka PIT. To pieniądze, które z kieszeni Polaków trafiają często do hotelarzy i restauratorów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwia Wedziuk

Polecane