W ubiegłym roku GPW znacznie uatrakcyjniła swoją ofertę dla inwestorów.
Z każdym rokiem na giełdzie rośnie wachlarz możliwości inwestowania. Miniony rok był szczególnie bogaty w nowinki inwestycyjne. Gracze mogą już handlować opcjami, walorami zagranicznej spółki lub nabywać poprzez giełdę jednostki funduszy inwestycyjnych.
Wyczekane debiuty
Od września 2003 r. inwestorzy mają do wyboru pełną gamę instrumentów pochodnych. Do notowanych kontraktów i warrantów dołączyły opcje, z którymi GPW wiąże spore nadzieje. Doczekaliśmy się debiutu zagranicznej spółki na warszawskim parkiecie. Na wejście w październiku zdecydował się Bank Austria Creditanstalt (BACA) i zarząd tej spółki chyba nie żałuje. Kurs jego akcji wzrósł w tym czasie o około 30 proc. Dzięki temu emitentowi kapitalizacja GPW wzrosła skokowo o 5 proc. i na koniec 2003 r. przekraczała 160 mld zł.
W związku z restrukturyzacją finansową Netii, giełda po raz pierwszy dopuściła do obrotu prawa pierwszeństwa do objęcia walorów telekomu. Warto wspomnieć również o uruchomieniu Segmentu Funduszy Inwestycyjnych, w ramach którego można nabywać jednostki funduszy, jak również śledzić ten segment rynku.
Udogodnienia
Ubiegłoroczne zmiany objęły harmonogram sesji giełdowych. Wprowadzenie dogrywki na zamknięcie notowań ciągłych pozwoliło handlować przez dodatkowe 10 minut po już ustalonym kursie zamknięcia bez obawy wpływu na ten kurs. Handel w dogrywce stanowi zgodnie z oczekiwaniami około 1,5 proc. całkowitych obrotów. W związku z wejściem BA CA w skład indeksu WIG, giełda rozpoczęła publikację indeksu WIG-PL, który ma być ułatwieniem dla inwestorów handlujących wyłącznie polskimi spółkami. Od kwietnia nastroje uczestników rynku odzwierciedla Wigometr, który dla wielu graczy stał się istotnym wskaźnikiem koniunktury.
Usprawnieniem dla biur jest wprowadzenie transakcji odkupu.
— Mechanizm ten został uruchomiony dla zwiększenia bezpieczeństwa systemu rozliczeń. Pozwala on domom maklerskim na awaryjny, szybki zakup papierów wartościowych w sytuacji, kiedy zagrożone jest rozliczenie określonej transakcji z powodu braku papierów na rachunku klienta w wyniku zaistnienia szczególnych okoliczności — mówi Adam Maciejewski, dyrektor Działu Notowań GPW.