Grzegorz Wieczerzak, były szef PZU Życie, podczas wczorajszego procesu przez Sądem Rejonowym w Warszawie w dalszym ciągu odpierał zarzuty prokuratury. Utrzymywał, że nie działał na szkodę spółki, a nawet, że jego działania miały przynosić zyski. Wczoraj odpierał zarzuty dotyczące nieprawidłowości w ustanawianiu hipoteki oraz udzielaniu pożyczek przez PZU Życie. Powołał się na wewnętrzne przepisy PZU, że nie dla każdej pożyczki musi zostać ustanowione zabezpieczenie hipoteczne.