Wiedźmin 2  gotowy do ataku

Katarzyna Latek
opublikowano: 15-04-2011, 00:00

CD Projekt idzie po milion. Nie chodzi o pieniądze, ale o liczbę sprzedanych kopii — tuż po premierze.

CD Projekt idzie po milion. Nie chodzi o pieniądze, ale o liczbę sprzedanych kopii — tuż po premierze.

Giełdowy Optimus zmieni nazwę. Dawny potentat komputerowy posłużył jako wehikuł do wejścia na GPW CD Projektu — jednego z najbardziej znanych producentów gier komputerowych w Polsce. Teraz przejmie jego szyld.

— Chcemy w ten sposób podkreślić nowy wizerunek spółki związany ze zmianą profilu działalności — mówi Adam Kiciński, prezes Optimusa.

Akcjonariuszy CD Projektu czeka teraz wiele emocji. Już 17 maja swoją premierę będzie miał sztandarowy produkt spółki, czyli druga odsłona "Wiedźmina". Wczoraj po raz pierwszy publicznie pokazano grę "Wiedźmin 2": Zabójcy królów.

— Wejście gry na rynek poprzedzi globalna kampania marketingowa. Polska jest dla nas ważnym rynkiem, ale nie najważniejszym — mówi Adam Kiciński.

Marcin Iwiński, członek zarządu spółki, mówi, że do końca czerwca CD Projekt chce sprzedać milion kopii gry — 900 tys. w wersji "pudełkowej" i 100 tys. w wersji cyfrowej. Pierwsza wersja "Wiedźmina" po premierze, w czwartym kwartale 2007 r. znalazła 760 tys. nabywców. Do tej pory sprzedano 1,7 mln kopii.

— Najtrudniej jest wypromować nowy produkt. Kolejne wersje sprzedają się lepiej, bo marka jest już rozpoznawalna. Na liście najlepiej sprzedających się gier w USA w 2009 r. 80 proc. to sequele — mówi Marcin Iwiński.

Dodaje, że pierwsze recenzje zagranicznych dziennikarzy (dostali już "próbki" gry) są doskonałe.

Przedstawiciele CD Projektu przekonują, że zarabia się nie tylko na sprzedaży jednej konkretnej gry.

— Wokół postaci czy marki można zbudować prawdziwe rozrywkowe imperium. Nintendo swój wielki sukces opiera właściwie na dwóch tytułach — mówi Marcin Iwiński.

Zarząd CD Projektu zapowiada, że nie tylko "Wiedźmin 2" "pociągnie" w tym roku spółkę. Dobrze rozwija się np. dystrybucja filmów na DVD w Polsce. Za granicą rośnie znaczenie serwisu gog.com, służącego do cyfrowej dystrybucji gier. Prawie połowę sprzedaży gog realizuje za granicą, w Polsce jest niemal nieznany (nie ma nawet polskiej wersji językowej).

— Przychody serwisu w zeszłym roku wzrosły prawie 2,5- -krotnie w stosunku do 2009 roku. Planujemy, że agresywny trend wzrostowy się utrzyma — mówi Adam Kiciński.

DI BRE Banku przygotował niedawno raport, dotyczący Optimusa. Analitycy prognozują, że "Wiedźmin 2" na wszystkich trzech platformach zarobi w najbliższych trzech latach od premiery około 150 mln zł na poziomie operacyjnym. Łączne przychody z drugiej części "Wiedźmina" szacują na 195,2 mln zł. Oszacowali też, że w pierwszym roku sprzeda się 1,1 mln kopii gry, a w sumie — 1,86 mln kopii (tylko w tradycyjnym kanale dystrybucji). Do tego 180 tys. kopii cyfrowych w pierwszym roku.

— Nie podajemy prognoz, ale przyznam, że logika tej analizy była zaskakująco dobra. Chociaż w kolejnych latach planowanej sprzedaży "Wiedźmina 2" szacunki analityków bardziej odbiegają od naszych wyobrażeń — mówi Adam Kiciński.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Latek

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu