Większość Azji na czerwono

WST
opublikowano: 01-02-2010, 08:19

Nowy miesiąc giełdy na Dalekim Wschodzie rozpoczęły w mieszanych nastrojach. Zauważalna była przewaga strony podażowej, co w większości przypadków zaowocowało przeceną indeksów. Przed spadkami wybronił się jednak rynek w Tokio, gdzie indeks Nikkei zakończył poniedziałkowe notowania symbolicznym wzrostem o 0,07 proc. Na plusie finiszował też seulski Kospi. Silna korekta stała się za to udziałem parkietów na Filipinach i w Chinach.

Ponownie wśród przyczyn nienajlepszego sentymentu do akcji analitycy upatrywali obaw związanych zaostrzaniem polityki monetarnej przez Państwo Środka.

O ponad 6 proc. spadła wycena akcji koncernu Toshiba, największego w Japonii producenta pamięci komputerowych i jednego z największych producentów elektroniki użytkowej. Bolesna korekta to następstwo obniżenia przez spółkę prognozy przychodów . Powodów do zadowolenia nie mieli też akcjonariusze Hondy, która „biorąc przykład z większego rywala – Toyoty”, również wezwała do odwiedzenia serwisów użytkowników blisko 650 tys. swoich pojazdów.

Spadki na rynku surowcowym, w tym miedzi i ropy, negatywnie przełożyły się na kwotowania czołowych koncernów wydobywczych i paliwowych.

Na chińskim parkiecie spora przecena stała się udziałem m.in. Hebei Iron & Steel, drugiego pod względem wielkości producenta stali czy Jiangxi Copper oraz China Shenhua Energy. Spadki dotknęły również sektor finansowy, gdzie spadały kursy m.in. Bank of Communications i China Construction Bank.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: WST

Polecane