Giełda w Tokio zakończyła pierwszą w nowym tygodniu sesję zwyżką wskaźnika Nikkei o 1,78 proc. Z kolei chiński SCI rósł na zamknięciu o 1,2 proc.
Motorem wzrostów na tamtejszych parkietach były przede wszystkim spółki reprezentujące sektor finansowy i producentów samochodów i współpracujących z nimi firm (dostawców części).
Momentami notując ponad 6 proc. zwyżkę kształtowały się wycena Mitsubishi UFJ Financial Group, największego w Japonii banku będącego w obrocie giełdowym. To zasługa spekulacji o spadku ryzyka związanego z obligacjami korporacyjnymi po ustaleniach jakie zapadły w trakcie weekendowego spotkania grupy G20.
Udany dzień mieli akcjonariusze Mazdy. Inwestorzy liczą na odbicie w branży
motoryzacyjnej. Spółkę wspomogła dodatkowo informacja o planowanym przywróceniu
pełnej produkcji w dwóch japońskich zakładach w lipcu.